Rzepak na MATIF w kontrakcie majowym spadł o 0,1 proc., natomiast soja na CBOT potaniała o 1,2 proc. Kanadyjska canola na WCE podniosła się o 0,1 proc.

Piątą sesję z rzędu spadła wartość kontraktów na soję na CBOT. W ciągu tych kilku dni cena obniżyła się o 4,7 proc. Wczoraj niekorzystnie na notowania oddziaływało silne umocnienie się dolara do euro wywołane sytuacją na Cyprze (planowane ściągnięcie przez rząd przymusowej daniny od oszczędności bankowych).

Notowaniom soi nie pomaga również spadające tempo eksportu z USA i zaawansowanie w 54 proc. żniw w Brazylii, której znaczenie w światowym handlu soją w związku z tym jest coraz większe. Warto w tym miejscu przypomnieć, że w bieżącym sezonie po raz pierwszy w historii Brazylia wyprodukuje więcej soi niż USA i stanie się w tym względzie światowym liderem.

Jeżeli prognozy USDA się sprawdzą w Brazylii zostanie zebrane 83,5 mln ton soi, podczas gdy w USA plony wyniosły 82,06 mln ton.

Około jednoprocentowy spadek wartości euro do dolara wyhamował znizkę ceny rzepaku notowanego na Matif, który odnotował symboliczny spadek w najbliższej serii. Kolejne dwie serie notowań zakończyły dzień na plusach.

Cena kontraktów terminowych rzepaku w Paryżu wygasających w maju spadła o 0,11 proc. i wyniosła 462,00 EUR/t. Kontrakty sierpniowe podrożały o 0,72 proc., listopadowe podniosły się o 0,72 proc. i kosztowały odpowiednio 419,50 i 418,00 EUR/t.

W Chicago kontrakty majowe soi spadły o 1,16 proc. i kosztowały 517,89 USD/t, kontrakty wygasające w lipcu obniżyły się o 1,15 proc., sierpniowe potaniały o 0,99 proc. i kosztowały 512,38  i 498,58 USD/t.

Cena kontraktów terminowych kanadyjskiej canoli notowanych na WCE w Winnipeg wygasających w maju wzrosła o 0,05 proc. i wyniosła 623,50 CAD/t. Kontrakty lipcowe potaniały o 0,16 proc., listopadowe nie zmieniły ceny i kosztowały odpowiednio 608,40 i 551,90 CAD/t.

Podobał się artykuł? Podziel się!