Pszenica na Matif potaniała o 2,4 proc., natomiast na CBOT o 1,7 proc. Cena kukurydzy w Paryżu spadła o 1,8 proc., w Chicago o 1,9 proc. Rzepak potaniał symbolicznie o niespełna 0,1 proc.

Jeszcze przedwczoraj można było sądzić, że krótkoterminowa korekta dobiegła końca i  rynek wraca do wzrostów (szczyt na kukurydzy), jednak wczorajsze dość pokaźne spadki na razie oddaliły taką możliwość. Korekta nadal trwa.

Takie nie inne zachowanie rynku może mieć związek z pewnym odprężeniem na rynkach finansowych po przyznaniu wczoraj rano drugiego pakietu pomocy dla Grecji w wysokości 130 mld euro, co oddala widmo bankructwa.

Nadal bardzo mocno zachowują się ceny rzepaku, wczorajszy symboliczny spadek  to tylko potwierdza.

W Chicago kontrakty marcowe pszenicy na zamknięciu wczorajszej sesji spadły o 1,71 proc. i kosztowały na zamknięciu sesji 232,72 USD/t, kontrakty wygasające w maju i lipcu obecnego roku potaniały o 1,70 i 1,25 proc. do 234,10 i 239,52 USD/t.

Kukurydza w kontrakcie wygasającym w marcu spadła o 1,91 proc. i kosztowała 247,83 USD/t. Kontrakty majowe i lipcowe potaniały o 1,82 i 1,66 proc. i kosztowały odpowiednio 249,41 i 250,98 USD/t.

Na paryskiej giełdzie notowania kontraktów marcowych pszenicy spadły o 2,42 proc. i kosztowały 211,75 EUR/t. Kontrakty majowe i sierpniowe potaniały o 2,84 i 2,91 proc. i wycenione były na  205,50 i 200,50 EUR/t.

Marcowe kontrakty na kukurydzę potaniały o 1,79 proc. i kosztowały 206,25 EUR/t. Kontrakty czerwcowe i sierpniowe podrożały o 1,90 i 1,53 proc. i wycenione były na 206,50 i 208,50 EUR/t.

Cena kontraktów terminowych rzepaku wygasających w maju spadła o 0,05 proc. do 457,25 EUR/t. Kontrakty sierpniowe i listopadowe potaniały o 0,11 i 0,06 proc. do 439,50 i 435,25 EUR/t.

Podobał się artykuł? Podziel się!