To nie był dobry tydzień dla posiadaczy rzepaku. Do piątku cena spadała i dopiero ostatniego dnia tygodnia odrobiła 0,5 proc. W sumie przez tydzień rzepak potaniał o 1,4 proc. do 369,75 euro/t wyznaczając dzień wcześniej najniższe notowanie od trzeciej dekady lipca br. Kanadyjska canola potaniała przez tydzień o 2,0 proc. do 495 CAD/t, natomiast cena amerykańskiej soi spadła o 2,3 proc. do 355,40 USD/t.
Słabe notowania w ostatnim czasie oleistych to efekt szeregu publikowanych danych, które oddziaływały prospadkowo. Rekordowa produkcja canoli w Kanadzie (21,3 mln t, jak i na świecie rzepaku 72 mln t), znaczny wzrost produkcji oleju palmowego – do 69 mln t (o 2,5 mln t wzrost prognozy przez miesiąc), czy też podniesienie ceł importowych na oleje roślinne w Indiach.

Rzepak Matif, kontrakt lutowy- cena rzepaku w piątek wzrosła o 0,49 proc. (359,75 euro/t- 1519 zł/t).

Notowania lutowych kontraktów terminowych na rzepak wyrażone w złotych przedstawia poniższy wykres:

Na poniższym wykresie kontynuacyjnym kontraktów na rzepak notowanych na Matif dominuje długoterminowy trend wzrostowy, średnioterminowy jest spadkowy i krótkoterminowy spadkowy.

Soja CBOT, kontrakt styczniowy- cena spadła o 0,05 proc. (355,40 USD/t- 1272 zł/t).

Na giełdzie w Chicago na soi dominuje trend spadkowy- długoterminowy, średnioterminowy jest spadkowy, krótkoterminowy wzrostowy.

Canola WCE, kontrakt styczniowy- cena wzrosła o 0,20 proc. (495,00 CAD/t- 1389 zł/t).

W Winnipeg na canoli dominuje długoterminowy trend wzrostowy, średnioterminowy wzrostowy i krótkoterminowy spadkowy.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!