Znacznie pogorszyły się nastroje na światowym rynku oleistych. W ostatnim tygodniu zdecydowanie dominowały spadki cen. Złożyły się na to dwa czynniki, które nie zachęcały do zakupów. Wzrost zapasów ropy w USA przełożył się na spadek cen surowca na światowych giełdach o ok. 9 proc. (część oleistych przerabiana jest na biopaliwa).

Drugim czynnikiem były dane płynące z miesięcznego raportu USDA, które okazały się rekordowe. Rekordowa globalna produkcja soi (blisko 341 mln t) i końcowe zapasy (prawie 83 mln t). Z kolei w przypadku rzepaku podniesiono prognozę zbiorów w Australii o 0,5 mln do rekordowych 4,1 mln t. przypomnę, że Australia jest jednym z trzech głównych kierunków importu rzepaku do UE.

W takim klimacie inwestycyjnym uczestnicy rynku przystąpili do sprzedaży. Najmniej potaniał rzepak na MATIF przez tydzień cena spadła o 1,6 proc. do 412,5 euro/t. Jest jeszcze za wcześnie „bić na alarm”, ale też nie ma co ukrywać, że perspektywa wzrostu ceny w najbliższym czasie oddala się. Jednak potwierdzeniem zmiany tendencji na spadkową będzie dopiero spadek notowań serii kwietniowej (stare zbiory) poniżej ok. 405 - 400 euro/t.

Kanadyjski rzepak przez tydzień potaniał o 2,0 proc., natomiast cena amerykańskiej soi spadła o 3,0 proc.

Rzepak MATIF, kontrakt majowy - cena spadła o 0,66 proc. (412,25 euro/t- 1783ł/t).


Notowania majowych kontraktów terminowych na rzepak wyrażone w złotych przedstawia poniższy wykres:

Na poniższym wykresie kontynuacyjnym kontraktów na rzepak notowanych na MATIF dominuje długoterminowy trend wzrostowy, średnioterminowy jest wzrostowy i krótkoterminowy wzrostowy.

Soja CBOT, kontrakt marcowy- cena spadła o 0,40 proc. (366,05 USD/t- 1492 zł/t).

Na giełdzie w Chicago na soi dominuje trend spadkowy - długoterminowy, średnioterminowy jest wzrostowy, krótkoterminowy wzrostowy.

Canola WCE, kontrakt marcowy- cena spadła o 0,68 proc. (525,90 CAD/t- 1589 zł/t).

W Winnipeg na canoli dominuje długoterminowy trend wzrostowy, średnioterminowy wzrostowy i krótkoterminowy wzrostowy.