Najwyraźniej rynek czeka na jakieś nowe impulsy mogące wywołać znaczny ruch cen. Takim impulsem mogła być wczoraj informacja o sprzedaży obligacji przez rząd włoski na kiepskich warunkach- znaczny wzrost rentowności do blisko 7 proc. Odżyły spekulacje czy Włochy pójdą drogą Grecji i czy strefa euro wytrzyma kolejny kryzys. Tym bardziej, że dług Włoch jest kilkukrotnie wyższy i sięga 2 bln euro.  Póki co rynki przyjęły to dość spokojnie.

W Chicago kontrakty grudniowe pszenicy na zamknięciu poniedziałkowej sesji wzrosły o 0,31 proc. i kosztowały na zamknięciu sesji 234,83 USD/t, kontrakty wygasające w marcu i maju przyszłego roku podrożały odpowiednio o 0,26 i 0,51 proc. do 244,94 i 253,03 USD/t.

Cena kukurydzy w kontrakcie wygasającym w grudniu spadła  o 0,38 proc. do 257,19 USD/t. Kontrakty marcowe i majowe potaniały o 0,15 i 0,07 proc. osiągając ceny odpowiednio 261,91 i 264,86 USD/t.

Na paryskiej giełdzie notowania kontraktów listopadowych pszenicy wzrosły o 0,51 proc. do 196,00 euro/t. Kontrakty styczniowe i marcowe potaniały o 0,40 i 0,27 proc. do 186,25 i 184,25 euro/t.

Styczniowe kontrakty na kukurydzę spadły o 0,53 proc. do 187,75 euro/t. Kontrakty marcowe i czerwcowe potaniały o 0,40 i 0,26 proc. i wycenione były na 188,50 i 190,50 euro/t.

Ceny kontraktów terminowych rzepaku wygasających w lutym, maju i sierpniu  przyszłego roku odnotowały zmiany odpowiednio o 0,06, 0,00 i  minus 0,19 proc., notując ceny 431,00 416,50 i 394,50 euro/t.

Podobał się artykuł? Podziel się!