Spodziewany przyrost będzie znacznie niższy niż obserwowany w ostatnich dziesięciu latach,  gdy produkcja zwiększała się każdego roku przeciętnie o 1,8 proc.

Wśród liczących się producentów największy wzrost jest przewidywany w Stanach Zjednoczonych. W kraju tym, po spadku produkcji wieprzowiny w 2014 r., spowodowanym m.in. rozprzestrzenianiem się wirusa PED (epidemiczna biegunka świń), przewidywany jest wzrost  w br. aż o 6 proc. do 11,0 mln t. O blisko 4 proc. ma zwiększyć się produkcja w Meksyku. Przyrosty na poziomie 1-2 proc. są oczekiwane także w Japonii, Kanadzie, Rosji, Wietnamie i na Filipinach.

Znacznie mniejszy wzrost jest spodziewany w Unii Europejskiej, która jest drugim po Chinach największym producentem wieprzowiny na świecie, z ok. 20-procentowym udziałem w rynku. W tym regionie produkcja w br. zwiększy się zaledwie o 0,2 proc. do ok. 22,5 mln t.

Z kolei w Chinach, które mają ok. 50-procentowy udział w rynku, wg USDA produkcja wieprzowiny w 2015 r. może się nieznacznie obniżyć - o 0,2 proc., do 56,6 mln t.