Pszenica na Matif w kontrakcie listopadowym spadła o 1,2 proc., na CBOT potaniała o 0,6 proc. Kukurydza w Paryżu spadła o 1,0 proc., a w Chicago potaniała o 0,5 proc.

Początek dziesiątego tygodnia korekty, podobnie jak większość poprzednich rozpoczął się od spadku notowań. Zniżki cen nie były aż tak wielkie jak w poprzedni poniedziałek, gdy sięgały nawet pięciu procent, więc i na wykresach nie wyrządziły żadnych szkód.

Tymczasem trwa bałagan informacyjny w Rosji. Wczoraj w komentarzu informowałem o możliwych ograniczeniach w eksporcie pszenicy, dzisiaj inny minister i wicepremier rządu dementuje wypowiedz kolegi.

Na paryskiej giełdzie notowania kontraktów listopadowych pszenicy spadły o 1,23 proc. i kosztowały 260,50 EUR/t. Cena  kontraktów  styczniowych obniżyła się o 1,14 proc., marcowe potaniały o 0,96 proc. i kosztowały 259,25 i 258,00 EUR/t.

Listopadowe kontrakty na kukurydzę spadły o 1,03 proc. i kosztowały 240,75 EUR/t. Kontrakty styczniowe potaniały o 1,23 proc., marcowe obniżyły się o 1,12 proc. i wycenione były na 241,50 i 243,50 EUR/t.

W Chicago kontrakty grudniowe pszenicy na zamknięciu wczorajszej sesji spadły o 0,59 proc. i kosztowały 327,75 USD/t, kontrakty wygasające w marcu potaniały o 0,47 proc., majowe obniżyły się o 0,14 i kosztowały 332,07 i 332,25 USD/t.

Kukurydza w kontrakcie wygasającym w grudniu potaniała o 0,47 proc. i kosztowała 293,20 USD/t. Kontrakty marcowe spadły o 0,30 proc., majowe obniżyły się o 0,33 proc. i kosztowały odpowiednio 294,77 i 294,18 USD/t.

Cena kontraktów terminowych pszenicy z basenu Morza Czarnego notowanych na CBOT wygasających w grudniu nie zmieniła się i wyniosła 311,00 USD/t. Kontrakty marcowe i majowe również nie zmieniły wyceny i kosztowały odpowiednio 314,40 i 316,50 USD/t.