Od ponad miesiąca docierają do nas informacje o suszy w USA. Sytuacja jest dramatyczna, eksperci oceniają, że może być gorsza w skutkach od tej z 1988 r, czytaj: Klęska w amerykańskich uprawach!

Wraz z pojawianiem się coraz gorszych informacji o stanie upraw w USA i braku spodziewanych opadów deszczu, w połowie czerwca jak z procy wystrzeliły notowania towarów rolnych. W tym czasie (od 15 czerwca do wczoraj, najbliższe kontrakty) pszenica w Chicago zyskała 36,6 proc., kukurydza 33 proc. W Paryżu cena pszenicy wzrosła o 25 proc., kukurydzy o 16,6 proc. i rzepaku o 12,4 proc.  

Pokaźne wzrosty, zwłaszcza w tak krótkim terminie. Ale czy to oznacza, że ich koniec jest bliski? Jeżeli uznamy, że historia lubi się powtarzać, to raczej jesteśmy w pierwszej fazie wzrostu który będzie trwał do przełomu 2012/2013 roku. Dlaczego?

1.    Wspomniana wyżej susza w USA w 1988 r. „zbiegła się w czasie” z silnymi wzrostami cen zbóż w maju, który trwał do stycznia następnego roku (pszenica). Kukurydza zanotowała szczyt w lipcu, ale po potężnym wzroście w czerwcu o 46 proc! (patrz załączone wykresy nr 1 i 4).

2.    Susza w Rosji w 2010 r. „zbiegła się w czasie” z silnymi wzrostami cen zbóż zapoczątkowanymi w lipcu, które trwały do lutego (pszenica) i kwietnia (kukurydza) 2011 r.(patrz załączone wykresy nr 2 i 5).

3.    Tegoroczna susza w USA „zbiegła się w czasie” z początkiem silnych wzrostów cen zbóż w czerwcu (patrz załączony wykres nr 3).

Wszystkie pięć wykresów łączy przynajmniej jedno podobieństwo: spokojny początek roku, jakby wyczekiwanie i nagły mocny skok cen do góry. Później bywało różnie - różnie ale wzrostowo. Jak będzie tym razem? - wykres nr 3 pozostaje niewypełniony od sierpnia br. do końca 2013 r. Każdy, może kreślić na nim własne scenariusze. Dla mnie na dzisiaj najbardziej prawdopodobny scenariusz to kontynuacja wzrostów oczywiście przerywana większymi lub mniejszymi korektami.

Na wykresie nr 3 w lipcu podane jest aktualne (13 lipca wczesne popołudnie naszego czasu) notowanie pszenicy z Chicago. Podobał się artykuł? Podziel się!