W efekcie pszenica w ciągu tygodnia straciła 3,1 proc. w Paryżu i 4,7 proc. w Chicago. Cena kukurydzy na Matif spadła o 0,8 proc. i 2,0 proc. na CBOT. Rzepak w ujęciu tygodniowym potaniał o 0,6 proc.

Jeszcze w poniedziałek ceny pszenicy odnotowały całkiem niezłe wzrosty. W kolejnych dniach było już tylko gorzej. Nienajlepsze dane (dla posiadaczy długich pozycji) z czwartkowego raportu USDA tylko pogłębiły spadki.

Czterodniowe obniżki cen pszenicy w Paryżu i Chicago miały swoje konsekwencje w ocenie wykresów kontynuacyjnych z punktu widzenia analizy technicznej.

Niestety, pszenicy notowanej na CBOT nie udało się utrzymać powyżej pokonanego przed dwoma tygodniami oporu w okolicy 241 USD/t. Czwartkowo-piątkowe spadki sprowadziły notowania o blisko 10 USD/t poniżej wymienionego poziomu. W ten sposób- z punktu widzenia analizy technicznej- prognozowane jeszcze tydzień temu szanse wzrostu ceny nawet do 290 USD/t znacznie zmalały, przynajmniej na razie.

Na Matif cena pszenicy do środy utrzymywała się powyżej poziomu 215 euro/t (pokonany opór przed dwoma tygodniami) ale podobnie jak za oceanem, czwartkowe i piątkowe spadki sprowadziły cenę poniżej ww. poziomu i szanse na osiągnięcie w niedługiej perspektywie ceny 250 euro/t oddaliły się w czasie.

Oddaliły się w czasie ale nadal są możliwe. Dotychczasowe obniżki nie odwróciły trendu wzrostowego na spadkowy, mieszczą się w zakresie normalnej korekty notowań po wcześniejszych znacznych wzrostach.

Mniejsze spadki notowań kukurydzy są zapewne z jednej strony wynikiem mniejszego tempa wzrostu cen w ostatnich tygodniach (w porównaniu z pszenicą) oraz lepszymi danymi z raportu USDA (w porównaniu z pszenicą) dla posiadaczy długich pozycji.

Zarówno notowaniom kukurydzy w Paryżu jak i w Chicago nie udało się wcześniej pokonać najbliższych istotnych poziomów oporu w okolicach odpowiednio 215 euro/t i 260 USD/t. Ale i ostatnie spadki tylko nieznacznie oddaliły ceny od ostatnio notowanych lokalnych szczytów, więc sytuacja techniczna wykresów nie pogorszyła się.

Chociaż ceny rzepaku w serii majowej spadły nieznacznie, to na wykresie kontynuacyjnym widoczny jest mocny spadek z przed tygodnia. Wynika to z opisywanej w ub. tygodniu sytuacji (wygasła seria lutowa).