Ostatni okres (13 października-17 listopada) notowań zbóż i oleistych na światowych giełdach obfitował w dość zróżnicowane zachowanie się cen. Generalnie, zboża pod presją rosnących prognoz zbiorów taniały (wyjątkiem była kukurydza na MATIF), natomiast rzepak i canola znacznie zyskały na wartości, a soja nieznacznie potaniała (trwają zbiory w USA). Wzrost ceny rzepaku można wiązać ze wzrostem ceny ropy na światowych rynkach. W listopadzie ropa Brent zbliżyła się do 65 USD/baryłkę, co było najwyższą ceną od ponad dwóch lat. Wspomaganie notowań rzepaku przez rynek ropy wynika z faktu, że ok. 60 proc. rzepaku przerabianego w UE jest wykorzystywane na biopaliwa. W efekcie rzepak na MATIF osiągnął najwyższą wartość od końca kwietnia br.

Z notowaniami zbóż nie było już tak wesoło. Wysoki poziom produkcji, szczególnie historycznie wysokie zbiory pszenicy w Rosji, wyraźnie hamował wzrost jej notowań na światowych giełdach. Rosja po raz pierwszy (wg USDA) będzie w tym sezonie największym światowym eksporterem zbóż (33 mln t).

W okresie 13 października-17 listopada br. pszenica na paryskiej giełdzie MATIF potaniała o 2,0 proc., do 158,75 euro/t - 673 zł/t, a od początku roku notowania spadły o 5,5 proc. Natomiast cena pszenicy na giełdzie w Chicago przez ostatnie cztery tygodnie obniżyła się o 2,8 proc., do 156,98 USD/t (565 zł/t). Od początku br. cena jest wyższa o 4,7 proc.

W raporcie USDA z 9 listopada br. prognoza światowej produkcji pszenicy w obecnym sezonie została podwyższona w stosunku do październikowych przewidywań o 0,79 mln t, do 751,98 mln t i jest już zaledwie o 1,91 mln t niższa od rekordowych historycznie zbiorów w minionym sezonie. Przypomnę, że jeszcze w lipcu prognozowane zbiory były na poziomie niższym o ponad 13 mln t od obecnych szacunków. Drugi z rzędu rok bardzo wysokich zbiorów pszenicy (trzy lata temu zbiory również były rekordowe, ale wyniosły jedynie 735 mln t, a w sezonie 2014/15 - 728 mln t) spowodował wzrost zapasów - zwyżka konsumpcja nie nadąża za wzrostem produkcji. W efekcie rosną światowe zapasy i ceny pozostają na stosunkowo niskim poziomie. Oczekiwane zapasy na koniec bieżącego sezonu mają wynieść rekordowe 267,53 mln t (w październikowym raporcie 268,13 mln t i na koniec poprzedniego sezonu 256,58 mln t). Po raz kolejny podniesiono prognozę produkcji pszenicy w Rosji - o 1 mln t, do rekordowych 83 mln t. W poprzednim sezonie (również rekordowym) zbiory wyniosły 72,53 mln t, a dwa lata wcześniej 61,04 mln t. W Unii Europejskiej zwiększono szacunki zbiorów pszenicy ze 151,04 mln t, do 151,49 mln t. U pozostałych ważniejszych światowych producentów i eksporterów pszenicy prognozy pozostawiono na poziomie z październikowego raportu. Liderem światowego eksportu pszenicy w obecnym sezonie ma być po raz pierwszy Rosja z imponującym wynikiem 33 mln t (przed rokiem 27,8 mln t - druga pozycja po USA 28,7 mln t), pozostawiając w tyle pozostałych ważnych eksporterów. UE w 1017/18 ma wyeksportować 28,5 mln t, USA 27,2 mln t, Kanada 21,0 mln t, Australia 17,5 mln t i Ukraina 16,5 mln t.