Przedział cenowy w poprzednim tygodniu  dla klasy S w zakładach mięsnych, z których zbieramy dane wahał się od 6,1 zł/kg nawet do 6,9 zł/kg.  Jest to cena podstawowa i jak zawsze podkreślają kierownicy skupów w indywidualnych negocjacjach za największe dostawy, rolnicy mogą dostać więcej.

Przy klasie R ceny netto różniły się nawet o ponad 1 zł - od 5,7 do 6,8 zł/kg.

Przetwórcy w zeszłym tygodniu nie mieli najlepszych nastrojów. Ich zdaniem w kraju jest już tak drogo, że nawet rekordowy kurs euro nie zniechęca ich do importu mięsa z Danii, Holandii czy z Niemiec.

Dla tych którzy rozliczali się według wagi żywej cena na koniec poprzedniego tygodnia najczęściej osiągała 5 zł/kg.