Zbiory rzepaku w Unii Europejskiej w br. oceniane są obecnie na 19,96 mln t, co oznacza 10,6 proc. spadek względem poprzedniego sezonu czyli zbiory mają być niższe o 2,36 mln t. Zakładana prognoza oznacza zmniejszenie wrześniowych szacunków o 0,18 mln t, a październikowych o 0,03 mln t.

Według założeń Oil World (OW) w sezonie 2016/17 podaż rzepaku w krajach członkowskich Unii zmniejszy się o 6 proc. do 25,2 mln t, informuje FAMMU/FAPA. Spadek produkcji wobec poprzedniego sezonu dotyczy największych producentów w Unii Europejskiej (UE), poza Rumunią, Bułgarią, Węgrami oraz Republiką Czech.

W Niemczech ocenia się zbiory na 4,6 mln t czyli o 6,1 proc. niżej względem ubiegłego sezonu, podobnie we Francji na poziomie 4,6 mln t, co oznacza 13 proc. spadek. W Polsce prognozuje się 30,6 proc. niższe zbiory, na poziomie 2,15 mln t. W Wielkiej Brytanii także ma być 30,3 proc. spadek zbiorów, których wielkość ma stanowić 1,8 mln t.

W bieżącym sezonie zapowiada się 14 proc. wzrost importu rzepaku do UE na poziomie do ok. 4 mln t. Zmniejszy się import z Ukrainy o 21 proc. do jedynie ok. 0,9 mln t surowca, z uwagi na niższe zbiory w tym kraju (spadek z 1,9 do 1,3 mln t.). Większy będzie przywóz rzepaku o 10 proc. z Australii do 2 mln t. OW przewiduje również podwojenie importu z Kanady do 0,9 mln t.

W sezonie 2016/17 mniejsza podaż powinna przynieść 5 proc. spadek przerobu do 23,1 mln t. Spadek podaży powinien przynieść zużycie zapasów - z 1,26 mln t do poziomu ok. 0,95 mln t.