Stopa jej spadku rosła z 6 proc. w styczniu do 10 proc. w lutym i 15 proc. w marcu. W kwietniu cena jagniąt wyniosła 417 euro/100 kg i była o 20 proc. niższa niż rok wcześniej.

Przeciętna cena owiec ciężkich w I kwartale 2017 r. wyniosła w UE-28 457,02 euro /100 kg wagi poubojowej i była o 12 proc. niższa niż rok wcześniej i spadała z coraz większą dynamiką, bo z 9 proc. w styczniu do 13 proc. w lutym i 14 proc. w marcu. W kwietniu cena owiec wyniosła 417 euro/100 kg i była o 21 proc. niższa niż w kwietniu 2016 r. Może to zapowiadać, że 2017 r. będzie kolejnym rokiem niskich cen owiec i jagniąt.

W Polsce przeciętna cena owiec w I kwartale 2017 r. wyniosła 357,5 euro/100 kg i była o 2,6 proc. niższa niż rok wcześniej. Roczne zmiany tych cen w poszczególnych miesiącach kwartału były nieco inne niż w UE-28. W styczniu i w lutym ceny te wzrosły odpowiednio o 8 proc. i 6 proc., ale w marcu nastąpił ich 6 proc. spadek. W kwietniu cena polskich owiec ciężkich wyniosła 363 euro/100 kg i była o 2 proc. niższa niż rok wcześniej. O jej relatywnie małym spadku zadecydowała późniejsza w tym roku Wielkanoc i związane z tym większe zakupy unijnych kontrahentów.

W styczniu przeciętna cena skupu żywca baraniego wyniosła 6,20 zł/kg, a w lutym 6,26 zł/kg. Cena w styczniu była o 4 proc. niższa niż przed rokiem, a w lutym o 5 proc. wyższa niż w lutym 2016 r.. Z danych Zintegrowanego Systemu Rolniczej Informacji Rynkowej wynika natomiast, że w I kwartale przeciętna cena zbytu jagniąt poniżej 12 miesięcy wyniosła w Polsce 7,80 zł/kg wagi żywej i była o 4 proc. niższa niż przed rokiem. W marcu cena ta wyniosła też 7,80 zł/kg, ale była o prawie 8 proc. niższa od ceny z marca 2016 r. Nieco inna tendencja rozwojowa, a także wyższy poziom tych cen niż cen skupu są prawdopodobnie pochodną odmiennej struktury skupowanych owiec.

Z krótkookresowej prognozy Komisji Europejskiej, z lutego 2017 r. wynika, że w 2017 r. produkcja mięsa baraniego wyniesie prawdopodobnie 891 tys. ton i będzie o 1,7 proc. większa niż rok wcześniej. Jej wzrost w UE-15 może wynieść 1,5%, a w UE-13 3,5 proc. Nastąpi niewielki wzrost importu mięsa baraniego, a także konsumpcji, z tym, że spożycie w przeliczeniu na mieszkańca pozostanie na ubiegłorocznym poziomie (1,8 kg w wadze detalicznej). W pierwszych dwu miesiącach 2017 r. import baraniny do Unii Europejskiej wyniósł 24 547 tys. ton i był o 34 proc. mniejszy niż rok wcześniej, w tym import z Nowej Zelandii o 34 proc., a z Australii i z Urugwaju wzrósł odpowiednio o 22 proc. i 50 proc. Australia jest drugim krajem pod względem wielkości importu baraniny na rynek unijny, ale jej import jest niewspółmiernie mały w stosunku do importu z Nowej Zelandii. Import australijski jednak permanentnie rośnie, a nowozelandzki maleje. W 2016 r. import z Australii wypełnił prawie cały (96 proc.) przyznany Australii kontyngent na przywóz baraniny do Unii Europejskiej, natomiast import z Nowej Zelandii jedynie 76 proc. W ostatnich latach postępuje, więc powolne wypieranie z rynku unijnego mięsa baraniego pochodzącego z Nowej Zelandii przez mięso z Australii.

Podobał się artykuł? Podziel się!