Niemniej jednak opóźnienia w zasiewach zbóż jarych mogą mieć wpływ na wysokość tegorocznych zbiorów. Plonowanie zbóż jarych może być o 10-15 proc. gorsze. Problemem może okazać sie także zbyt wysoka wolgotność torująca drogę chorobom grzybowym w uprawach zbóż ozimych. W konsekwencji jakość ziarna może się pogorszyć - poinformowała FAMMU/FAPA.

Zasiewy w południowych rejonach kraju są na ukończeniu. W połowie tego tygodnia zaawansowanie siewów zbóż jarych w obwodach mikołajowskim, chersońskim i odeskim oceniano na od 87 proc. do nawet 99 proc.

Minister rolnictwa Ukrainy szacuje, że do dnia 2 kwietnia br. zasiewy zbóż jarych zostały wykonane na powierzchni 701 tys. ha. Już teraz widać spore opóźnienia. Do dnia 9 kwietnia br. ubiegłego roku areał ten wynosił 2,1 mln ha.

Obecne prognozy w dalszym ciągu wskazują na co najmniej dobre zbiory.

Ministerstwo Rolnictwa Ukrainy utrzymuje je w wysokości przekraczającej 50 mln ton wobec 46,2 mln ton w poprzednim sezonie.

Dobre perspektywy tegorocznej produkcji zbożowej to przede wszystkim odzwierciedlenie znacznie lepszej kondycji ozimin po zimie. Straty w uprawach zbóż ozimych są znacznie niższe w stosunku do tych sezon wcześniej. Ministerstwo nadal dobrze ocenia stan upraw zbóż ozimych. Na poczatku kwietnia w dobrej i zadowalającej kondycji było 91,8 proc. upraw.

W ostatni czwartek niezależna firma analityczna UkrAgroConsult obniżyła o 1,5 proc. wcześniejszą prognozę zbiorów zbóż w bieżącym sezonie do 52,4 mln ton ze względu na znaczące opóźnienia w zasiewach zbóż jarych spowodowane przez obfite opady śniegu w środkowej, północnej oraz zachodniej cześci kraju. Niektórzy analitycy podkreślają, że w tej sytuacji rolnicy mogą skłaniać się do zmniejszania areału jęczmienia jarego, zwiększając jednocześnie powierzchnię upraw kukurydzy.

W ubiegłym roku Ukraina zebrała 20,9 mln ton kukurydzy oraz 6,9 mln ton jęczmienia. Wydaje się, że stopniowo udział jęczmienia zmniejsza się na korzyść kukurydzy. Jeszcze w 2008 roku Ukraina zebrała 11,4 mln ton kukurydzy oraz 12,6 mln ton jęczmienia.

Podobał się artykuł? Podziel się!