Producenci mięsa staja się coraz bardziej zależni od możliwości eksportowych.

Nie sprawdziły się prognozy dla rynku amerykańskiego mówiące o krachu cenowym. Wprawdzie mijający rok nie był świetny dla amerykańskiej branży mięsnej, ale na tyle dobry by wielu producentów osiągnęło skromne dochody.

W trakcie budowy znajduje się pewna liczba dużych zakładów mięsnych i w związku z tym trudno przewidzieć zdolności ubojowe i przetwórcze przemysłu w 2017 r.

Na pewno jednak związane jest to z dodatkową produkcją mięsa drobiowego, wieprzowiny i wołowiny, którego nie będą w stanie wykorzystać amerykańscy konsumenci.

W związku z tym USA będą bardziej zależne od rynków eksportowych.

W 2016 r. były możliwości dużego eksportu na rynki Azji Południowo-Wschodniej, Chin i Filipin, ale na tych rynkach wzrosła również  produkcja własna i nie wiadomo czy uda się tam utrzymać lub zwiększyć amerykańskie dostawy.

Podobał się artykuł? Podziel się!