Łącznie światowa produkcja mleka w 2015 r. ma wzrosnąć tylko o1 proc. a nie o 1,6 proc. jak prognozowano wcześniej.

Mniejsza produkcja mleka ma być w Nowej Zelandii, gdzie ceny produktów mlecznych osiągnęły najniższy poziom od siedmiu lat. Spadek ten szacowany jest na 1 proc. do 21,7 mln ton. Jednak mimo to oczekiwany jest wzrost stada krów o 64 tys. sztuk, albo 1,2 proc do 5,2 mln sztuk.

Argentyńscy producenci mleka ucierpieli nie tylko na skutek niekorzystnej pogody, ale także złej sytuacji gospodarczej- spadku cen i ograniczeń w eksporcie mleka w proszku. Pogłowie krów w tej sytuacji powinno spaść o 3,6 proc. do 10,7 mln sztuk.

Według USDA, także produkcja mleka w Rosji w 2015 r.powinna być mniejsza. Spadek prognozowany jest na 3,4 proc. do 29,5 mln ton.

Nieco wyższa niż w 2014 r. ma być produkcja mleka w USA. Prognozowany pół roku temu 1,3 proc. wzrost do 94,7 mln ton, obecnie został zmniejszony o połowę. Przyczyniły się do tego niskie ceny mleka oraz susza, która w niektórych częściach kraju powoduje spadek wydajności mleka.

Dla UE w 2015 r. przewidywany jest wzrost produkcji mleka o 0,3 proc. do 147 mln ton. Czynnikami ograniczającymi ten wzrost są przede wszystkim rosyjskie embargo i niskie ceny. Według innej, krótkoterminowej prognozy na skutek lekkiego spadku pogłowia krów, produkcja mleka spadnie o 0,9 proc. do 148,9 mln ton, by w 2106 r. wzrosnąć o 1 proc. do 150,4 mln ton.

Pogłowie krów w Indiach w 2015 r. ma wzrosnąć o 4 proc., a produkcja mleka ma zwiększyć się o 5 proc. do 63,5 mln ton.

Wzrost produkcji mleka w 2015 r. w Chinach powinien stracić dotychczasowe  tempo i zwiększyć się  tylko o 0,7 proc. do 37,5 mln ton. Przyczyną spowolnienia  jest kryzys na globalnym rynku mleka i spadek cen mleka na chińskim rynku w I kwartale 2015 r. o około 1/5.