W lutym ceny wieprzowiny były bardzo przeciętne. Teraz producenci świń liczą na to, że rynek trzody chlewnej ożywi się wraz ze zbliżającą się Wielkanocą.

Niepewność w branży zasiała niespodziewanie afera solna, która na początku nieszczęśliwie była wiązana z zakładami przetwórstwa mięsnego.

Jednak sprawa jest ciągle wyjaśniana, a cień podejrzeń nie wisi już tylko nad wędlinami. Dlatego możemy być dobrej myśli, że konsumenci przed zbliżającymi się świętami nie będą się ograniczać w zakupach mięsa i wędlin.

- W tym sektorze dużo zależy od kursu walut. W styczniu i lutym złoty bardzo się umacniał w stosunku do euro, dlatego producenci nie mogli
liczyć na znaczące podwyżki cen trzody chlewnej. Gdyby taka sama sytuacja miała miejsce w marcu, to ewentualne podwyżki mogą być minimalne i nie będzie to tylko wina afery solnej
– mówi Michał Koleśnikow, analityk Banku BGŻ.