- W tym tygodniu w naszym skupie płacono za tuczniki oddawane na wagę żywą 5,50 zł/kg netto. Cena jest dobra, można powiedzieć, że aż za dobra. W zeszłym roku na koniec grudnia w tym samym skupie dostałem 4,02 zł/kg netto, a pasze były tak samo drogie jak i teraz. Wydaje mi się, że nie mamy teraz prawa narzekać na cenę. Jednak, gdy rozmawiam ze znajomymi to wszyscy się zastanawiamy – jak długo jeszcze będą się utrzymywać tak korzystne ceny? – mówi Piotr Janicki, producent trzody chlewnej z Siemiedlemina k. Jarocina.

W większości skupów, z którymi się kontaktujemy, ceny w tym tygodniu wzrosły o 10 lub 20 groszy na kilogramie w klasyfikacji EUROP. Za klasę S coraz więcej zakładów płaci już 7,30 zł/kg netto, a najmniej 6,92 zł/kg netto. Za klasę E można w tym tygodniu dostać od 6,35 do 7,20 zł/kg netto. R-ka  jest w cenie od 5,95 do 6,70 zł/kg netto. Za żywiec już mało kto płaci poniżej 5 zł za kg/netto, a większość zakładów oferuje 5,3 zł/kg netto. Podobał się artykuł? Podziel się!