Ważną rolę odgrywają tu Chiny, gdzie ocenia się, że w br. zostanie wyprodukowane 1,2 proc. więcej wieprzowiny niż przed rokiem. Oznacza to wzrost do poziomu 57,8 mln t. Tym samym kraj ten utrzymuje pozycję lidera z 48-procentowym udziałem w światowej produkcji.

Poprawę sytuacji obserwuje się również u pozostałych producentów. Na rynku japońskim oraz koreańskim, gdzie w zeszłym roku panował wirus PED, następuje obecnie stopniowa odbudowa pogłowia trzody. Podobna sytuacja występuje w Stanach Zjednoczonych. Natomiast na rynku EU wzrost produkcji wspierany jest przez zwiększenie pogłowia loch rozpłodowych, które wzrosło pierwszy raz od kilku lat.

Warto nadmienić, że wzrost produkcji w krajach, które są ważnymi eksporterami wieprzowiny, w tym w USA, UE, oraz Kanadzie, przyczynia się do ożywienia handlu światowego. Sprzedaż z tych krajów na rynkach zewnętrznych stanowi obecnie osiemdziesiąt procent światowego eksportu wieprzowiny.  W tym względzie FAO prognozuje, że po dwóch latach spadków, w br. nastąpi odbicie w eksporcie o 1,6 proc., co umożliwi wzrost do poziomu 7,1 mln t.

Ożywienie w eksporcie będzie również wspierane przez stosunkowo niskie ceny mięsa. Spadek cen, obserwowany w 2014 r., spowodowany był w dużej mierze wprowadzeniem przez Rosję embarga na wieprzowinę z m.in. UE, USA, Kanady. W przypadku UE przyczyniło się to do zwiększenia wielkości surowca, który pozostał na rynku wspólnotowym i tym samym wywołał presję na spadki cen. Obniżki cen odzwierciedla również indeks FAO dla światowych cen wieprzowiny, który od rekordowo wysokich poziomów odnotowanych w czerwcu 2014 r. obniżył się o 37 proc. do kwietnia br.

FAO wskazuje, że w br. zainteresowanie mięsem wieprzowym wzrośnie w Chinach, Meksyku, Korei Południowej, Wietnamie, Australii, Angoli, Singapurze oraz Kolumbii. Natomiast na skutek wzrostu produkcji krajowej zapotrzebowanie na wieprzowinę z importu zmaleje w USA, Rosji oraz Japonii.