W piątek na światowych giełdach wzrosły ceny kontraktów terminowych na oleiste. Jednak zwyżka notowań odbyła się w zakresie korekty spadkowej, która trwa już od ponad miesiąca. W przypadku rzepaku i canoli przebieg korekty jest łagodny (z wyjątkiem chwilowego załamania cen pod koniec stycznia). Obecna cena rzepaku jest zaledwie o 4 euro niższa od osiągniętej w pierwszej dekadzie stycznia, podczas wyznaczania lokalnego szczytu notowań. Jeszcze bliżej szczytu notowań z połowy stycznia jest kanadyjska canola, której brakuje jedynie 1,5 dolara kanadyjskiego. W gronie oleistych najsłabiej prezentują się notowania soi. Po piątkowej sesji cena jest o 6 proc. niższa od osiągniętej 7 stycznia (tuz przed rozpoczęciem korekty).

Rzepak Matif, kontrakt majowy-  cena wzrosła o 0,21 proc. (357,25 euro/t- 1493 zł/t).

Notowania majowych kontraktów terminowych na rzepak wyrażone w złotych przedstawia poniższy wykres:


Na poniższym wykresie kontynuacyjnym kontraktów na rzepak notowanych na Matif zdecydowanie dominuje długoterminowy trend spadkowy, średnioterminowy jest wzrostowy i krótkoterminowy wzrostowy.


Soja CBOT, kontrakt marcowy-  cena wzrosła o 0,69 proc. (363,94 USD/t- 1330 zł/t).


Na giełdzie w Chicago na soi dominuje trend spadkowy- długoterminowy, średnioterminowy jest wzrostowy, krótkoterminowy spadkowy.


Canola WCE, kontrakt marcowy-  cena wzrosła o 0,91 proc. (467,4 CAD/t- 1365 zł/t).


W Winnipeg na canoli zdecydowanie dominuje długoterminowy trend spadkowy, średnioterminowy wzrostowy  i krótkoterminowy wzrostowy.