Przyczyn wzrostu zmienności cen surowców rolnych (głównie zbóż, patrz wykres 1), a co za tym idzie ryzyka należy upatrywać w polityce rolnej, niskim stanie zapasów, wahaniach kursów walutowych i spekulacji – mówił dr Mariusz Hamulczuk z SGGW podczas konferencji magazynu Farmer w Ossie.

Hamulczuk na przykładach cen w USA i Polsce (patrz poniżej wykres 1) wyjaśnił, że trendy cenowe panujące na świecie są takie same. Poziom cen w naszym kraju jest funkcją cen światowych, a sytuacja wewnętrzna ma niewielki na nie wpływ. Na wspomnianym wykresie cen pszenicy w USA i w Polsce można zauważyć wyraźne „kopiowanie” trendu ceny w Stanach przez nasz rynek. Różnice są tylko w dynamice zmian i często występującym przesunięciu czasowym szczytu lub dołka cenowego. Podobne zależności zachodzą dla wieprzowiny i mleka.

Doktor wskazał również na panującą cykliczność cen. Okazuje się że na rynku pszenicy i wieprzowiny występuje 43 miesięczny cykl. Oznacza to, że regularnie, co mniej więcej 43 miesiące występują dołki cenowe, jak również szczyty cenowe (patrz wykresy 2 i 3).

Na załączonym wykresie 3 przedstawiającym cykliczność zmian cen pszenicy i wieprzowiny wyraźnie widać, że szczyty cenowe wieprzowiny występują kilka miesięcy po osiągnięciu szczytu pszenicy.

Natomiast zdaniem prelegenta w ograniczaniu ryzyka cenowego niewielkie znaczenie ma prognozowanie przyszłych cen.

Podobał się artykuł? Podziel się!