Pomimo że piątkowe notowania kontraktów na oleiste na światowych giełdach zakończyły się spadkiem cen, to w wydaniu tygodniowym był to całkiem dobry okres dla posiadaczy pozycji długich (zakupione kontrakty/ i /lub posiadaczy towaru).

Niepodzielnie od kilkunastu tygodni liderem rynku jest amerykańska soja notowana na giełdzie w Chicago. Jej cena w ubiegłym tygodniu wzrosła o 6 proc. i zbliżyła się do ostatniego szczytu notowań wyznaczonego 10 czerwca br. na odległość zaledwie 3,5 USD/t (wykres poniżej). A przypominam, że była to wówczas najwyższa cena soi osiągnięta od sierpnia 2014 r. Wzrost ceny siłą rzeczy pociąga za sobą notowania rzepaku i canoli, jednak w mniejszym zakresie.

Przewidywane mniejsze zbiory rzepaku w Polsce i na Ukrainie nie robią niestety większego wrażenia na światowym rynku. Przypomnę, że soja kosztuje już ok. 1700 zł/t), a rzepak 1570 zł/t i canoli 1470 zł/t. W połowie kwietnia br. proporcje cen pomiędzy poszczególnymi oleistymi kształtowały się zupełnie inaczej. Soja kosztowała ok. 1300 zł/t, rzepak 1600 zł/t, a canola 1400 zł/t.

Przez ostatni tydzień cena rzepaku na MATIF wzrosła o 1,6 proc., soja podrożała o 6,0 proc., a cena canoli podniosła się o 4,6 proc. (przez cztery dni). W piątek canola nie była notowana na giełdzie w Winnipeg z powodu święta narodowego- 149 rocznica powstania państwa Kanady (chociaż niepodległość uzyskała bodajże dopiero w 1931 r.)

Rzepak MATIF, kontrakt sierpniowy - cena spadła w piątek o 0,76 proc. (357,75 euro/t- 1571
zł/t).


Notowania sierpniowych kontraktów terminowych na rzepak wyrażone w złotych przedstawia poniższy wykres:

Na poniższym wykresie kontynuacyjnym kontraktów na rzepak notowanych na MATIF dominuje długoterminowy trend wzrostowy, średnioterminowy jest wzrostowy i krótkoterminowy wzrostowy.

Soja CBOT, kontrakt lipcowy - cena spadła o 0,53 proc. (429,43 USD/t- 1698 zł/t).

Na giełdzie w Chicago na soi dominuje trend spadkowy - długoterminowy, średnioterminowy jest wzrostowy, krótkoterminowy wzrostowy.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!