Jest jeszcze za wcześnie aby mówić o odwróceniu trendu na rynkach towarów rolnych. Ale po wczorajszej sesji są tego pierwsze oznaki. Notowania kukurydzy w Paryżu wzrosły na tyle istotnie, że wróciły powyżej dołka z początku października. Podobna sytuacja wystąpiła na kukurydzy w Chicago. Jeżeli ceny zostaną utrzymane powyżej wspomnianego poziomu będzie szansa na zmianę trendu na wzrostowy (przynajmniej krótkoterminowo).

Pomimo silnego wzrostu pszenicy na wczorajszej sesji w Chicago – nadal notowania utrzymują się poniżej dołka z początku października. Sytuacja na pszenicy w Paryżu jest podobna do kukurydzy. Tradycyjnie najmocniej trzyma się rzepak.

W Chicago kontrakty grudniowe pszenicy na zamknięciu wczorajszej sesji wzrosły o 3,44 proc. i kosztowały na zamknięciu sesji 218,57 USD/t, kontrakty wygasające w marcu i maju przyszłego roku podrożały odpowiednio o 3,88 i 3,52 proc. do 226,47 i 232,26 USD/t.

Cena kukurydzy w kontrakcie wygasającym w grudniu wzrosła  o 1,06 proc. do 235,43 USD/t. Kontrakty marcowe i majowe podrożały o 1,17 i 1,16 proc. osiągając ceny odpowiednio 238,39 i 241,14 USD/t.

Na paryskiej giełdzie notowania kontraktów styczniowych pszenicy wzrosły o 0,55 proc. do 181,25 EUR/t. Kontrakty marcowe i majowe podrożały o 1,85 i 1,71 proc. i osiągnęły wartość odpowiednio 17850 i 178,50 EUR/t.

Styczniowe kontrakty na kukurydzę wzrosły o 1,92 proc. do 185,50 EUR/t. Kontrakty marcowe i czerwcowe podrożały o 1,79 i 1,77 proc. i wycenione były na 184,50 i 186,75 EUR/t.

Ceny kontraktów terminowych rzepaku wygasających w lutym, maju i sierpniu  przyszłego roku odnotowały wzrosty cen odpowiednio o 0,72, 10,62 i 0,51 proc., notując ceny 419,00, 408,50 i 393,25 EUR/t. Podobał się artykuł? Podziel się!