Według prognoz Ministerstwa Rolnictwa ceny pszenicy paszowej w pierwszych trzech miesiącach przyszłego roku powinny osiągnąć poziom 450 – 490 złotych za tonę. Ale już teraz to ziarno kosztuje najczęściej 460, 470 złotych.

A zdarza się, że nawet i 500. Wyraźnie widać, że ceny pszenicy paszowej gonią ceny pszenicy konsumpcyjnej. Niektórzy rolnicy, wobec trudności ze zbytem ziarna konsumpcyjnego, starają się je sprzedać na cele paszowe. I stąd między innymi zacieranie się różnic.

Drożeje także kukurydza, choć coraz bardziej rośnie podaż, bo żniwa przecież wciąż trwają. Ceny zróżnicowane i oczywiście bardzo zależą od regionu kraju. Najtaniej jak zwykle na południu. To tona jest wyceniana średnio na 460 złotych. Najdrożej na północy, gdzie kukurydza najczęściej kosztuje 500 złotych.

A według danych GUS, pierwszy kwartał 2010 roku przyniesie nam ceny kukurydzy paszowej sięgające 475 – 515 złotych za tonę. Zdaniem analityków rynku, kukurydza to w tej chwili najszybciej drożejące ziarno. Powodem jest przede wszystkim bilans podaży i popytu na światowych rynkach.

W najlepsze trwa skup jęczmienia w ramach inijnej interwencji. W trzech pierwszych tygodniach listopada producenci sprzedali w ten sposób 100 tysięcy ton jęczmienia. Agencja Rynku Rolnego płaci w tym miesiącu po kursie 4,24 zł za euro. Każdego miesiąca stawka rośnie o 0,46 euro. Przypominamy interwencyjny skup zbóż potrwa do końca maja.

Źródło: farmer.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!