- Sytuacja jest bardzo zła, ceny zmieniają się z godziny na godzinę - powiedział w rozmowie z portalem farmer.pl kierownik skupu Zakładów Mięsnych Chobot, Jarosław Wieczorek.

Obecnie maksymalna cena za byka w klasie R w ZM CHobot nie przekracza 12,60 i 12,40 w klasie O. Jak zapowiada Jarosław Wieczorek w przyszłym tygodniu zakład planuje obniżkę do 12,00 w klasie R i 11,80 w klasie O.

Spadki cen skupu byków odnotowano również w innych skupach, z którymi kontaktuje się redakcja. Ceny maksymalne, które deklarują za wagę żywą w przypadku byka to 6,80 - 7,30 zł/kg.

- Towar jest słaby jakościowo, ostatnio z transportu 40 byków wybrałem zaledwie 10, muszę sprowadzać byki z północy kraju  - powiedział Jarosław Wieczorek. - Hodowcy wstrzymują się ze sprzedażą, bo ciężko im przyzwyczaić się do tak niskich cen. Obecnie ceny kształtują się na poziomie 7,00 - 7,50 zł/kg, może w niektórych miejscach dochodzą maksymalnie do 8 zł/kg, ale jeszcze niedawno płacono nawet 9 zł/kg - dodał.

Jedną z przyczyn spadków cen może być podniesienie przez Turcję cła, przez co eksport stał się mniej opłacalny. Na sytuację wpłynęło również Rozporządzenie Komisji Europejskiej Nr 342/2012 zmniejszające o ponad 1/3 dopłaty do eksportu wołowiny na rynki trzecie.

W przypadku jałówek i krów ceny skupu są bardziej stabilne, jeśli odnotowano obniżki, to niewielkie. W skupach, z którymi kontaktuje się redakcja, maksymalnie płacono za jałówki 6,20 złkg, a za krowy 5,60 zł/kg.