Pszenica na Matif w kontrakcie listopadowym potaniała przez tydzień o 0,1 proc., natomiast na CBOT również o 0,1 proc. Kukurydza w Paryżu podrożała o 1,0 proc., a w Chicago o 0,6 proc.

Do publikacji raportu USDA w czwartek rynek zachowywał się dość spokojnie z przewagą niewielkich wzrostów cen (z wyjątkiem kukurydzy na CBOT). Rynek przewidywał dalsze pogorszenie bilansu zbóż w USA i na świecie. Wg średnich prognoz analityków globalne zapasy pszenicy na koniec sezonu miały wynieść  172,81 mln ton wobec 176,71 mln ton prognozowanych we wrześniowym raporcie USDA. Opublikowany raport wykazał spadek do  173 mln ton, czyli poziom bardzo zbliżony do średniej oczekiwań.

Globalna produkcja pszenicy została zmniejszona z przewidywanych we wrześniu 658,73 mln ton do 653,05 mln ton. Spadek prognoz zbiorów to zasługa przede wszystkim Australii, której prognozę obcięto o 3 mln ton do 23 mln ton. W Rosji zredukowano plony o 1 mln ton do 38 mln ton.

Prognozy analityków odnośnie globalnych zapasów końcowych kukurydzy były bardzo rozbieżne w przedziale od 116 do 124,2 mln ton. W ostatnim raporcie USDA przewidywała je na poziomie 123,95 mln ton. Tymczasem opublikowany w czwartek raport wykazał spadek do 117,27 mln ton (o ponad 5 proc.), czyli blisko wartości najbardziej pesymistycznej. Przyczyną silnego spadku zapasów końcowych jest korekta zapasów początkowych ze 139,6 mln ton do 131,54 mln ton.

Przewidywana światowa produkcja kukurydzy została zmniejszona (w stosunku do wrześniowego raportu) o 2,04 mln ton do 839,02 mln ton i będzie niższa o blisko 39 mln ton niż w poprzednim sezonie. Największe cięcie prognoz zbioru dotyczy krajów Unii Europejskiej. Produkcja ma być niższa od szacunków wrześniowych o 1,53 mln ton i wynieść  55,61 mln ton.

Giełdy przyjęły dane optymistycznie, a w Chicago nawet można powiedzieć z dużą euforią, gdyż cena kukurydzy wzrosła o 5,4 proc., a pszenicy o 1,9 proc. W Paryżu wzrosty były skromniejsze i wyniosły odpowiednio 0,9 i 1,2 proc.

Piątek nie był już tak udany, a w zasadzie sytuacja diametralnie się odwróciła. Tygodniowy raport o eksporcie pszenicy w USA wykazał najniższy poziom wywozu tego ziarna od pięciu lat. Nastroje na rynku się zmieniły i nastąpiła wyprzedaż kontraktów na zboża. W efekcie najwięcej spadła cena pszenicy na CBOT – o 3,3 proc. i kukurydza o 2,7 proc. Tak zmienne zachowania inwestorów pokazują jak napięta jest sytuacja w ocenie rynku. Z jednej strony są znaczne przesłanki do dalszych wzrostów cen (niska produkcja i zapasy), z drugiej strony jest „pewien strach” przed wyższymi cenami i każda drobna informacja (typu mniejszy eksport) powoduje spadek cen.