Pszenica notowana na giełdzie w Paryżu po kilkudniowym pobycie w strefie cen poniżej 200 euro/t w końcówce ub. tygodnia powróciła ponad wspomniany poziom. Pytanie tylko, czy jest to jedynie odreagowanie wcześniejszych spadków, czy trwały powrót ponad ww. poziom?

Według USDA (Amerykański Departament ds. Rolnictwa) produkcja pszenicy w Polsce w nadchodzącym sezonie wzrośnie o 7 proc. do 9,2 mln ton, natomiast w Australii do 25,4 mln ton (22,1 mln ton w obecnym sezonie).

Na paryskiej giełdzie notowania kontraktów listopadowych pszenicy wzrosły w ciągu tygodnia o 2,17 proc. i kosztowały 200,50 EUR/t. Cena kontraktów styczniowych podniosła się o 2,16 proc., marcowe podrożały o 2,02 proc. i kosztowały 201,00 i 202,25 EUR/t.

Czerwcowe kontrakty na kukurydzę wzrosły o 3,58 proc. i kosztowały 224,50 EUR/t. Kontrakty sierpniowe potaniały o 0,13 proc., listopadowe obniżyły się o 0,13 proc. i kosztowały 185,25 i 186,75 EUR/t.

W Chicago kontrakty lipcowe pszenicy przez tydzień wzrosły o 2,59 proc. i kosztowały 256,47 USD/t, kontrakty wygasające we wrześniu podrożały o 2,36 proc., grudniowe podniosły się o 2,21 proc. i kosztowały 259,04 i 263,45 USD/t.

Kukurydza w kontrakcie wygasającym w lipcu podrożała o 1,03 proc. i kosztowała 260,52 USD/t. Kontrakty wrześniowe wzrosły o 3,54 proc., grudniowe podniosły się o 4,36 proc. i kosztowały odpowiednio 233,06 i 218,99 USD/t.

Cena kontraktów terminowych pszenicy z basenu Morza Czarnego notowanych na CBOT wygasających w lipcu nie zmieniła się i wyniosła 299,00 USD/t. Kontrakty wrześniowe i grudniowe również pozostały bez zmian i kosztowały odpowiednio 303,90 i 303,90 USD/t.