W okresie od 15 października do 14 listopada, wzrosła średnia cena skupu wszystkich gatunków zbóż. Wzrosty nie oszałamiają swoją skalą, nie mniej uspokajają wcześniejsze niepokoje. Najbardziej zyskało żyto. W punktach skupu z którymi systematycznie współpracujemy, ziarno żyta do piekarni zdrożało o 8 proc. Niewiele niższa była zwyżka ceny żyta na paszę – 7,5 proc. Podobna skala wzrostu dotyczyła najtańszego ze zbóż – owsa. Wciąż jest najmniej cenione, ale w skali miesiąca owies podrożał o 7 proc. i jest tylko średnio o 15 zł/t tańszy od żyta paszowego.

Ziarno pszenicy – zarówno paszowej jaki konsumpcyjnej, zyskało w ciągu miesiąca podobnie, blisko 5 proc. Jęczmień paszowy 4,5 proc., a skupowany przez kaszarnie 3 proc. O tyle samo wzrosła cena pszenżyta.

Wbrew pesymistycznym zapowiedziom dotyczącym niskich i sukcesywnie spadających cen skupu kukurydzy, w analizowanym okresie były one stabilne. Co prawda ziarno suche minimalnie straciło na wartości (1 proc.), ale podmioty skupujące nie tracą zainteresowania mokrym. Jego średnia cena od połowy października wzrosła o 3 proc. Niby niewiele, ale zapowiadanych tragicznych spadków ceny jakoś na szczęście nie widać.

Niektóre firmy nadal prowadzą skup nasion rzepaku. Średnia cena 1480 zł/t.

Podobał się artykuł? Podziel się!