Popatrzymy jakie ceny paliw przewidują eksperci z giełdy e-petrol na najbliższe dni. Najpopularniejsza benzyna bezołowiowa powinna kosztować najczęściej 4,31 – 4,36 zł za litr. Olej napędowy będzie krążył wokół 3,70 – 3,88 zł za litr. Właściciele aut napędzanych na gaz mogą się liczyć z wydatkiem 1,85 – 2,05 zł za litr.

Zdaniem Szymona Araszkiewicza i Gabrieli Kozan, właściciele stacji benzynowych nie spieszą się z wprowadzaniem obniżek. Zmiany są jedynie symboliczne. W ciągu tygodnia benzyna bezołowiowa 95 potaniała zaledwie o 1 grosz. LPG o 2. Cenniki diesla pozostały na niezmienionych poziomach.

Ceny oleju napędowego utrzymują się zresztą na tych samych poziomach już od miesiąca. Nieco bardziej widoczne są korekty w przypadku benzyn, które potaniały 0 4-5 groszy. W przypadku autogazu przeceny sięgnęły 2 groszy.

Z analiz BM REFLEX wynika, że benzyna Eurosuper 95 kosztuje tyle samo, co przed rokiem, ale olej napędowy jest dużo tańszy. Gdzie szukać przyczyn takich proporcji? Za taki podział odpowiadają marże.

W przypadku benzyn marże wzrosły o 30 groszy na litrze. Teraz sięgają nawet 50 groszy. Jedynie na rynku oleju napędowego marże pozostały na poziomie zbliżonym do ubiegłorocznego.

A co się dzieje na świecie? Zdecydowanie najważniejszym wydarzeniem mijającego tygodnia było posiedzenie OPEC. Kartel producentów ropy naftowej pozostawił limity produkcji na niezmienionym poziomie i zaznaczył, że na rynku wciąż widoczna jest nadwyżka.

Zdaniem Amerykańskiej Agencji Informacji Energetycznej pod koniec roku powinien nastąpić wzrost konsumpcji ropy. To głównie za sprawą spodziewanego ożywienia gospodarek Dalekiego Wschodu – mówi Urszula Cieślak z BM REFLEX.

Słabnie dolar, a giełdowe indeksy za Oceanem pną się w górę. To sprzyja wzrostom cen ropy naftowej. Ceny październikowych kontraktów na ropę w Nowym Jorku powróciły do poziomów powyżej 70 dolarów za baryłkę.

Źródło: farmer.pl