Coraz ciekawiej przebiegają notowania pszenicy. O ile na giełdzie w Chicago różnice we wzrostach cen poszczególnych serii są niewielkie, to notowania w Paryżu są zastanawiające. Kilkukrotnie (w stosunku do serii styczniowej) i kilkudziesięciokrotnie  ( do serii marcowej) wyższa dynamika wzrostu jest bardzo interesująca. Na załączonym wykresie wyraźnie widać wzrost spreadu pomiędzy cenami dwóch najbliższych serii. 25 października br. różnica ceny pomiędzy serią listopadową i styczniową wynosiła 3,25 euro, wczoraj było to już 15,25 euro. W tym czasie cena pszenicy w kontrakcie listopadowym wzrosła o 7,1 proc., natomiast w styczniowym tylko o 0,8 proc. Kontrakt listopadowy wygasa jutro. Wydaje się, że ostatnich silnych wzrostów cen kontraktów listopadowych nie należy traktować zbyt poważnie, bardziej „rynkową” wycenę posiadają kontrakty styczniowe i marcowe.

W Chicago kontrakty grudniowe pszenicy na zamknięciu poniedziałkowej sesji wzrosły o 2,86 proc. i kosztowały na zamknięciu sesji 241,54 USD/t, kontrakty wygasające w marcu i maju przyszłego roku podrożały odpowiednio o 1,99 i 1,74 proc. do 249,82 i 257,44 USD/t.

Cena kukurydzy w kontrakcie wygasającym w grudniu wzrosła  o 1,11 proc. do 260,04 USD/t. Kontrakty marcowe i majowe podrożały o 0,86 i 0,82 proc. osiągając ceny odpowiednio 264,17 i 267,03 USD/t.

Na paryskiej giełdzie notowania kontraktów listopadowych pszenicy wzrosły o 3,44 proc. do 202,75 euro/t. Kontrakty styczniowe i marcowe podrożały o 0,67 i 0,14 proc. do 187,50 i 184,50 euro/t.

Styczniowe kontrakty na kukurydzę wzrosły o 0,40 proc. do 188,50 euro/t. Kontrakty marcowe i czerwcowe podrożały o 0,40 i 0,39 proc. i wycenione były na 189,25 i 191,25 euro/t.

Ceny kontraktów terminowych rzepaku wygasających w lutym, maju i sierpniu  przyszłego roku odnotowały spadki odpowiednio o 0,12, 0,12 i 0,19 proc., notując ceny 430,50 416,00 i 393,75 euro/t.