Wczorajszy dzień na światowych giełdach oleistych przyniósł zróżnicowane zachowanie się cen. Liderem rynku była amerykańska soja, która po trzech dniach bez notowań (w poniedziałek Święto Pracy) podrożała o 2,0 proc. do 352,92 USD/t. i osiągnęła najwyższą wartość od 9 sierpnia br.

Niestety rzepak i canola nie podążały w ślad za mocno drożejąca soją. Rzepak na Matif zyskał 0,3 proc.- dokładnie tyle samo co stracił w poniedziałek i kosztował 370,0 euro/t. Natomiast canola potaniała o najmniejszą dopuszczalna wartość (0,1 CAD- 0,02 proc.) do 497,2 CAD/t.

Rzepak Matif, kontrakt listopadowy- cena wzrosła o 0,27 proc. (370,00 euro/t- 1567 zł/t).

Notowania listopadowych kontraktów terminowych na rzepak wyrażone w złotych przedstawia poniższy wykres:

Na poniższym wykresie kontynuacyjnym kontraktów na rzepak notowanych na Matif dominuje długoterminowy trend wzrostowy, średnioterminowy jest spadkowy i krótkoterminowy spadkowy.

Soja CBOT, kontrakt wrześniowy- cena wzrosła o 1,96 proc. (352,92 USD/t- 1258 zł/t).

Na giełdzie w Chicago na soi dominuje trend spadkowy- długoterminowy, średnioterminowy jest spadkowy, krótkoterminowy spadkowy.

Canola WCE, kontrakt listopadowy- cena spadła o 0,02 proc. (497,20 CAD/t- 1429 zł/t).

W Winnipeg na canoli dominuje długoterminowy trend wzrostowy, średnioterminowy wzrostowy i krótkoterminowy spadkowy.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!