Konkurs adresowany jest do osób prowadzących  małą lub średnią firmę, tworzących nowe miejsca pracy dla mieszkańców wsi, realizujących ciekawe pomysły na rzecz lokalnych społeczności wiejskich, w tym także w ramach Lokalnej Grupy Działania lub wykorzystujących w prowadzonej działalności odnawialne źródła energii

Do konkursu są zgłaszane przedsięwzięcia realizowane przez osoby fizyczne i prawne, tj. przedsiębiorców, spółki prawa handlowego, jednostki samorządu terytorialnego: gminne, w tym z miast do 20 tys. mieszkańców oraz powiatowe – wyłącznie w zakresie związanym ze wspieraniem rozwoju przedsiębiorczości; organizacje społeczno-zawodowe i branżowe rolników, organizacje pozarządowe i inne.

- Walorem konkursu jest autentyczność wyrażająca się w tym, że nie jest komercyjny – podkreślił Krzysztof Mościcki, dyrektor Centrum Doradztwa Rolniczego w Brwinowie, podczas wczorajszego spotkania Rady Programowej Konkursu. – Organizacja konkursu oparta jest na przekonaniu zespołu, że warto to robić i na umiejscowionej w terenie inicjatywie wielu osób.

W tym roku kapituła konkursu zamierza większą uwagę zwrócić na przedsięwzięcia odznaczające się innowacyjnością, co pozwoli promować nowe rozwiązania PROW.

Rada Programowa Konkursu przystępuje do oceny nadesłanych w tym roku zgłoszeń. Jest ich wyjątkowo dużo – 66, w okresie 14 lat trwania konkursu po raz drugi było tak wiele zgłoszeń – podkreśliła Bożenna Łęcka-Mularczyk z CDR w Brwinowie. – Będzie problem z wyborem najlepszych, bo skala przedsięwzięć jest duża, a ich wachlarz – różnorodny.

Tegoroczne zgłoszenia do konkursu pochodzą ze wszystkich województw – najwięcej nadesłano ich ze świętokrzyskiego (10) i podlaskiego (7). Przedsięwzięcia do konkursu wytypowały gminy, spółki akcyjne i cywilne, osoby indywidualne. 19 uczestników konkursu korzystało ze środków PROW („Różnicowania…”, „Tworzenia mikroprzedsiębiorstw” i „Modernizacji”). Wielu uczestników współpracuje z LGD.

Aż 31 zgłoszeń jest ze sfery usług, 19 – produkcji, 14 – edukacji.

Jak podsumowała Bożenna Łęcka-Mularczyk, wiele zgłoszeń dotyczy agroturystyki, ale w szerszym niż dotąd sensie – są to ścieżki tematyczne, prowadzenie konferencji, szkoleń; ich organizacją zajmują się gospodarstwa agroturystyczne, stadniny – także kierujące ofertę do osób zainteresowanych rehabilitacją, właściciele dworków. Wśród prowadzących przetwórstwo są właściciele zakładów mięsnych, ale i piekarnie, zakłady wytwarzające olej lniany, musztardę, zajmujące się produkcją nawozów, środków chemicznych.

W połowie styczna znana będzie lista przedsięwzięć, które Rada Programowa wybierze do drugiego etapu – wizytacji.