PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Czy będą zmiany w zasadach sprzedaży ziemi?

Czy będą zmiany w zasadach sprzedaży ziemi? MRiRW nie planuje zmian w zasadach sprzedaży ziemi; fot. pixabay

Ministerstwo Rolnictwa nie widzi obecnie potrzeby takich zmian – choć ich nie wyklucza.



Minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel poinformował wczoraj na konferencji prasowej o przeprowadzeniu badań, „z których wynika, że prawie 50 proc. mieszkańców wsi uważa, że nie ma problemu z dostępem do kupna ziemi rolniczej".

A pozostałe 50 proc.?

Podczas obrad sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi mówiono o wciąż istniejących kłopotach z zabezpieczaniem kredytów na zakup ziemi kredytem na tej ziemi. Ministerstwo jednak nic o tym nie wie – jak wyjaśnia, nowelizacja ustawy przeprowadzona wiosną zlikwidowała wszystkie problemy:

„Ustawą z dnia 14 kwietnia 2016 r. o wstrzymaniu sprzedaży nieruchomości Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa oraz o zmianie niektórych ustaw  (Dz.U. poz. 585) wprowadzona została m.in. zmiana w art. 68 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece (Dz. U. z 2016 r. poz. 790), polegająca na dodaniu ust. 2a, zgodnie z którym, suma hipoteki na nieruchomości rolnej w rozumieniu ustawy z dnia 11 kwietnia 2003 r. o kształtowaniu ustroju rolnego nie mogła przewyższać wartości rynkowej tej nieruchomości ustalonej na dzień ustanowienia hipoteki. Regulacja ta została wprowadzona m.in. w celu ochrony rolników przed nadmiernym zadłużeniem. W związku z dokonaną zmianą niektóre banki zaprzestały udzielania kredytów, których zabezpieczeniem miałyby być nieruchomości rolne.  W celu rozwiązania zaistniałego problemu podjęte zostały prace legislacyjne, w wyniku których w dniu 6 lipca 2016 r. Sejm RP uchwalił ustawę o zmianie ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego oraz o zmianie ustawy o księgach wieczystych i hipotece, która w ustawie o księgach wieczystych i hipotece uchyliła w art. 68 ust. 2a.

Wejście w życie tej ustawy  spowodowało powrót do stanu prawnego sprzed 30 kwietnia 2016 r., suma hipoteki na nieruchomości rolnej kształtowana jest więc przez strony umowy przy jej ustalaniu. Do Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi nie docierają żadne sygnały, aby banki odmawiały obecnie zabezpieczania kredytów hipotekami na nieruchomościach rolnych.”

Czy zięć i synowa będą mogli otrzymywać ziemię i czy rodzeństwo cioteczne stanie się osobami bliskimi? Czy trwają obecnie jakiekolwiek prace nad nowelizacją przepisów dotyczących zasad sprzedaży ziemi? Czy jest odpowiedź MRiRW na wniosek Rzecznika Praw Obywatelskich, jaki trafił w tej sprawie do Trybunału Konstytucyjnego? – pytaliśmy również, ale i tu MRiRw nie widzi problemu.

„Zgodnie z art. 2 pkt 6 ustawy z dnia 11 listopada 200 3 r. o kształtowaniu ustroju rolnego (Dz.U. z 2012 r., poz. 803 z późn. zm.) przez osobę bliską należy rozumieć zstępnych, wstępnych, rodzeństwo, dzieci rodzeństwa, małżonka, osoby przysposabiające i przysposobione. Zięć, synowa, czy też rodzeństwo cioteczne nie są osobami bliskimi w rozumieniu tej ustawy, nie oznacza to jednak, że po spełnieniu określonych w ustawie warunków, te osoby nie będą mogły nabywać nieruchomości rolnych.

Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi nie zajmował stanowiska odnośnie wniosku Rzecznika Praw Obywatelskich, skierowanego do Trybunału Konstytucyjnego w sprawie zmienionych przepisów ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego, gdyż takie wystąpienie nie zostało do Ministra skierowane.  Minister ustosunkował się natomiast do uwag Rzecznika jakie zostały przez niego zgłoszone do projektu ustawy o wstrzymaniu sprzedaży nieruchomości Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa oraz o zmianie niektórych ustaw,  w piśmie z dnia 24 lutego 2016 r.

Należy również wskazać, że Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi prowadzi stały monitoring skuteczności przyjętych rozwiązań pod kątem realizacji celów ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego, możliwe są zatem jej zmiany w przypadku, gdy będzie to niezbędne.”

Wczoraj poinformowano o spodziewanym wszczęciu przez KE postępowania w sprawie naruszenia prawa unijnego - problematyczne wg PAP ma być ograniczenie swobody przepływu kapitału.

Więcej: KE może wszcząć procedurę wobec Polski za ustawę o ziemi

Rzecznik Praw Obywatelskich wskazywał natomiast na naruszenia prawa własności, wolności gospodarczej oraz prawa dziedziczenia. Uznał, że „choć cele przyjęcia ustawy rolnej (w tym m.in. zapobieganie spekulacjom nieruchomościami rolnymi) są uzasadnione, to jednak przyjęte w ustawie rozwiązania są zbyt daleko idące”.

Więcej: RPO: Ustawa zbyt daleko idzie w zapobieganiu spekulacjom w obrocie ziemią

 

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (28)

  • n-l 2016-11-24 22:11:44
    @rol, ty niczego nikomu nie dajesz ! Ty sprzedajesz . Nie robisz łaski bo nie świadczysz nikomu za darmo. Mylisz się w swoim zadufaniu , twierdząc że bez twojego "papu" ktoś nie przeżyje. Twoje papu jest dla ludzi - bez znaczenia . Podwyższenie ceny sprzedaży spowoduje , ze w ciągu roku - pozostali producenci - zwiększa produkcje o ok. 6 % (rzepak) ok. 10 % - mleko , ok. 30 % żywiec drobiowy. Po prostu - nie ogarniasz dzisiejszej produkcji i rzewnie piszesz o ziemi . Zapamiętaj ; każdy produkt , który jest sprzedawany - jest towarem . Nawet komunijny opłatek. Opłatki są pieczone i sprzedawane parafiom (sprzedawane - nie darowywane ). Zatem otrząśnij się z tego "odpustowej" narracji
  • rol 2016-11-24 08:06:18
    Włośnie @aaa i tobie podobni. Nie rozumiecie, że ja mam ziemię, aby na niej pracować i uczciwie zarabiać na życie dając papu wam, bo bez papu nikt nie przeżyje. Ziemia dla mnie nie stanowi wartości w gotówce, bo nie zamierzam jej sprzedawać, ani nią spekulować.
    Wiem, że dla ciebie to "czarna magia", ale wyjaśnię to tak. Sprzedaj swoje mieszkanie, bo drogie, w dobrym punkcie, wez kupę kasy i idż pod most spać. To bardzo ułomny przykład, bo mieszkań można nabudować bez liku, ale ziemi nie. Dlatego w każdym państwie ziemia jest towarem strategicznym i jest chroniona, a kto chce sobie kupić hektar ziemi, to może. Bez przesady. Problem w tym, że tu obrażają się ci, co chcą nią spekulować i lokować kapitał.
  • aaa 2016-11-21 15:13:34
    aaa i jeszcze jedno przecież rolnicy mają ziemię nawet Ci mali tzw. 10ha to chyba lepiej jak jest droga bo ich majątek większy i łatwies sprzedać komuś z miasta a teraz będzie tania i nikomu nie sprzedadzą chyba, że sąsiadowi za grosze czyli ... kto zyska?
  • onn 2016-11-21 15:11:44
    Popieram trzeba coś z tym zrobić chcę kupić sobie ziemię za uczciwie zarobione pieniądze zapłaciłem podatki i słyszę że nie mogę, gdzie ja jestem co jak z miasta to gorszy??????
  • tralka 2016-11-21 12:24:40
    Żeby Polak nie mógł sobie hektara ziemi we własnej ojczyźnie kupić to jest łamanie podstawowych praw obywatelskich. Nie mogę uwierzyć, że ludzie się z tym tak łatwo pogodzili. Jesteśmy narodem niewolników :(
  • r-nick 2016-11-20 09:29:06
    @z-m - gościu, nie wnerwiaj mnie i nie zawracaj kijem Wisły! Mówię, że z uwagi na koszta nawadnianie upraw w Polsce nie jest powszechne i nieopłacalne przy produkcji, np pszenicy w cenie500zł/t. Ty masz kilka ha, lub a ziemniaka, podlewasz go prymitywnie, beczkowozem i uważasz się za pioniera nowoczesnego rolnictwa. Zobaczyłeś gdzies przypadek, że ktoś posiał kuku na polu, gdzie miał instalację nawadniającą i robisz z tego standard. Odpowiedz sobie uczciwie jaki procent areału (i dlaczego tak mało) upraw rolnych w Polsce jest nawadnianych profesjonalnymi instalacjami i przestań pieprzyć głupoty. przestań majaczyć o klientach 500 plus, tylko zrób sobie ze czwórkę i wtedy będziesz wiedział ile kosztuje dziecko i ile czasu absorbuje. Rozmowa z betonem twego typu nie ma sensu, bo ty uważasz że jesteś wzorem rolnictwa, bo zatrudniasz kilku miastowych do zbioru, czy przebierania pyrków i podlewasz je beczkowozem, więc uważasz się za lepszego od 10- 20sto- hektarowca. a co chcesz z nimi zrobić/, przerobić na mydło?.
    Pajacu, ustawa PIS o ziemi nie jest dla dziesięcio hektarowców, bo dla normalnych ludzi są to hobbyści produkujący na potrzeby własne. Jest dla gospodarstw , które z tą pomocą osiągną towarowość niezależnie od areału. Dla jednych będzie to nawadniane 10 ha pod szkłem, a dla drugich 300 ha produkcji zbożowej. Chodzi o to, aby ukrócić zapędy na spekulację ziemia dorobkiewiczów, którzy nie wiedzą co zrobić z kapitałem. Mam w koło właścicieli komorników, notariuszy, lekarzy, właścicieli firm budowlanych, transportowych itp. którzy swoją ziemię wydzierżawiają i nawet dokładnie nie wiedzą gdzie ona jest. I ciagle pytają, gdzie jest jeszcze do kupienia, bo nie mają pomysłu co robić z gotówką. Trzymać w banku nieopłacalnie, a w ziemi bezpiecznie i jeszcze zysk z dzierżawy.
    Człowieku otwórz oczy na rzeczywistość, bo ty nic poza swoimi pyrkami i samouwielbieniem nie widzisz!. Zaden rolnik nie ma szans zakupu ziemi w zderzeniu z ich kapitałem, nie mówiąc już o latyfundiach, spółkach i gospodarstwach wielotysięcznych, których u mnie jest bez liku. Wysadż nos poza swój ziemniaczany grajdół.
    Eh.. rzeczywiście! Szkoda gadać!
  • z-m 2016-11-19 13:01:09
    Uzupełniam wpis o projektowane ceny wody z rzeki , stawu czy studni głębinowej od 1 stycznia 2017 r. :
    W przypadku wody wykorzystywanej do celów rolniczych na potrzeby zaopatrzenia w wodę ludzi i zwierząt gospodarskich, w zakresie niebędącym zwykłym korzystaniem z wód (a więc jeżeli pobierane jest więcej niż 5 m3 wody na dobę), opłata taka wyniesie 0,30 zł za 1 m3 pobranej wody podziemnej i 0,15 zł za 1 m3 pobranej wody powierzchniowej. Natomiast nawadnianie za pomocą urządzeń pompowych objęte zostanie opłatą w wysokości 0,15 zł za 1 m3 pobieranej wody podziemnej. Czyli nie ma strachu, kartofle dostana tyle wody ile trzeba.
  • Z-m 2016-11-19 12:21:14
    Czytam i nie wierzę. W Polsce nawadnia się tylko ogródki ? To przyjedź w sieradzkie, nawadnia się plantacje młodych ziemniaków, a w Iwoniu - przy drodze z Poddębic do Szadku widziałem nawadnianą plantację kukurydzy, koło Człuchowa nawadniane jest pastwisko (jakieś 20 hektarów). Ja mam swój staw i ciągnę wodę na 400 m albo beczkowozem 10 m.sześciennych , 10 beczek na hektar kartofli.
    I nie ma co deliberować na temat 10 czy 20 tysięcy hektarów bo z tego gadania nic się nie urodzi, mówimy o rolnikach 10 hektarowych co nie mają szans konkurencji z tymi co mają po 50 hektarów. Tym małym budynki się rozlecą, traktory się zużyją i nie będą mieli na odbudowę sprzętu, będą klientami PISu w kolejce po 500+. Żadnego pożytku z nich nie będzie bo ja najmuje ludzi do roboty z miasta, jeżdżę po nich 15 kilometrów bo taki dziesięciohektarowy gospodarz ma tyle honoru, że ... Szkoda gadać.
  • r-nick 2016-11-19 08:19:12
    Przysłowiowy "chleb" (zytaj "żywność"), to produkt specyficzny, strategiczny i nieporównywalny z żadnym innym, bo n i e z b ę d n y, jak żaden inny!!!
    Nawadniać w czasie suszy można ogródek, ewentualnie areały ogrodnicze, ale i tu koszta są zarąbiste, a jeszcze wzrosną po wprowadzeniu unijnej dyrektywy" wodnej".. "trzeba kupować urządzenia nawadniające" -ciekawe @a,ep ile ty takich urządzeń zakupiłeś i ile ha nawadniasz.
    Stan mówi o dużych gospodarstwach, a tu nawadnianie, to miliony, które mogą się zwrócić przy truskawce czy pietruszce, a nie przy pszenicy po 500zł/t.
    Wiem o co chodziło stanowi i dlatego mu wyjaśniam, że w rozumieniu wielkich koncernów, korporacji i obszarników posiadających po 10 - 20 tys ha on też jest drobnym rolnikiem do odstrzału.
    Ustawa PIS nie miała pomóc wszystkim drobnym rolnikom, bo kto nie chce, nikt mu nie pomorze. Ustawa ma dać szansę stać się towarowym rolnikiem tym, którzy o to zabiegają i którzy nie mieli szans w konfrontacji z obszarnikami i biznesmenami, którzy dysponują znacznym kapitałem i nie mają na niego pomysłu poza zakupem ziemi i windowaniem jej ceny.
    Każdy rozsądny człowiek popiera w tym PIS - oczywiście poza zainteresowanymi obszarnikami i biznesmenami.
  • a.sp. 2016-11-18 22:58:46
    @r-nick, Jeśli można się włączyć. Wg. mnie to nazywanie chleba towarem nie jest bluźnierstwem , tak jak mięsa czy cukru nazywanie towarem jest tylko odzwierciedleniem stosunków handlowych. Nie odnoszę wrażenia, że stan wyśmiewa się z wiary, wg. mnie mówi on tylko, że oprócz modlitwy trzeba kupować urządzenia nawadniające i susza jest niegroźna.
    Teraz co do przykładu z ilością farm w USA, wg. mnie to chodzi o to, że dopiero upadek większości gospodarstw spowoduje, że pozostali będą zarabiać.
    Ustawa o kształtowaniu ustroju rolnego zmieniona przez PIS nie pomaga drobnym rolnikom, a jeśli się mylę, to podajcie przykłady, a dużym i tak nie zaszkodzi bo dużych stać na przeczekanie do takiego braku pieniędzy w budżecie, że PIS wycofa się z tej ustawy.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.81.254.212
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!