Kongres International Farm Management Association (IFMA) odbywa się od 1971 r. co dwa lata - w różnych krajach i na różnych kontynentach.

Przyjeżdżają na niego zarówno naukowcy, jak i praktycy i politycy. Tematem tegorocznego kongresu jest "Transformacja rolnictwa - między polityką, nauką a konsumentem". W ciągu najbliższego tygodnia poruszone zostaną tematy dotyczące: dostosowania do zmian polityki rolnej, środowiskowych aspektów produkcji rolniczej, przyszłości małych gospodarstw, transferu wiedzy i innowacji, wyzwań rynku żywności, nauki i doradztwa, przekształceń w rolnictwie w różnych regionach świata.

Obrady odbywają się w sześciu sesjach, poświęconych zagadnieniom: transformacji w rolnictwie, ewolucji polityki rolnej, wkładu nauki w rozwój rolnictwa, przemian rynkowych, rozwoju technologicznego oraz rolnictwu na świecie.

Zaplanowano wystąpienia przedstawicieli nauki i polityki, m.in. prof. Leszka Balcerowicza, dr. Jerzego Plewy, prof. Edwarda Gacka, prof. Davida Harveya (Uniwersytet Newcastle), prof. Gerharda Schiefera (Uniwersytet Bonn), prof. Scotta Rozelle (Uniwerystet Stanford).

Przewidziano też omówienie perspektyw technologicznych rozwoju w rolnictwie oraz wystąpienia rolników z różnych krajów.

- Sektor rolno spożywczy w Polsce osiąga wielkie sukcesy, transformacja tego sektora jest wielkim sukcesem - powiedział dziś na kongresie minister rolnictwa Stanisław Kalemba. Jak podkreślił, polscy chłopi nie dali sobie odebrać ziemi, ponad 70 proc. areału pozostawało w prywatnych rękach. To jest źródło dzisiejszych polskich sukcesów.

- Przy takiej transformacji pewne błędy się popełnia i widzę, że można to było zrobić lepiej. Były gospodarstwa, które produkowały na światowym poziomie - podkreślił.