PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Dobry pomysł

Autor: Mira Dzięgielewska

Dodano: 30-11-2006 11:04

Tagi:

Historia klubu 4H



Symbol 4H widniejący na emblemacie klubu to: Head (głowa), Heart (serce), Hends (ręce) i Health (zdrowie). Jego znaczenie wyjaśnia ślubowanie, które składają klubowicze. Głowa – bo 4H uczy myślenia i podejmowania samodzielnych decyzji. Serce – bo 4H wpaja szacunek, uczy troski o innych, pokazuje, na czym polega przyjaźń. Ręce – bo 4H uczy samodzielnej pracy i realizowania własnych projektów, podejmuje wiele działań na rzecz lokalnej społeczności. Zdrowie – bo 4H dba o dobrą formę fizyczną i wszechstronny rozwój, promuje zdrowy styl życia, wpaja troskę o czyste i zdrowe środowisko. 

„Poziomkowa” ścieżka
Opiekunką klubu 4H „Poziomki” jest Urszula Turkiewicz z Rejonowego Zespołu Doradztwa Rolniczego w Pułtusku (Oddział Poświętne w Płońsku).

– W organizacji klubu pomogły mi moje dzieci: Joasia, Tomek i Ewa – opowiada  Urszula Turkiewicz. – To one były pierwszymi członkami i zachęciły do współpracy koleżanki i kolegów. Jesteśmy małą wioską, a w każdym domu są dzieci. Wieść o naszej działalności szybko się rozeszła i kolejni chętni przychodzili sami. W bardzo krótkim czasie zebrała się grupka 11 osób.

Choć „Poziomki” istnieją zaledwie kilka lat, kronika ich działalności urosła do sporych rozmiarów. „Pieńki”, czyli drożdżowe bułeczki z jabłkiem nadziewanym dżemem – pieczone według starych receptur przyniosły im III miejsce w ogólnopolskim konkursie „Polskie Danie dla Europy – Młody Mistrz Wypieku”. Największą satysfakcję sprawiła im jednak ścieżka ekologiczna wykonana w ramach Ogólnopolskiego Konkursu „Las i My”. Klubowicze zdobyli za nią II miejsce. Radość była tym większa, że w nagrodę pojechali nad morze, którego część dzieci nigdy nie widziała.

– Urządzanie ścieżki wymagało nie tylko uprzątnięcia terenu, ale też wykonania tablic, pomalowania i wbicia słupów, zrobienia budek dla ptaków – wspomina Konrad Kozłowski (16 lat, od początku w klubie). – Choć nieźle się napracowaliśmy, to równocześnie była to przyjemność. Gorzej idzie mi z zajęciami kuchennymi – wolę próbować niż gotować. Zawsze jednak staramy się tak układać program spotkań, żeby każdy robił to, co leży w zasięgu jego możliwości. Choć jesteśmy w bardzo różnym wieku, to zawsze potrafimy się dogadać.

Polska Koniczynka
W Polsce ruch 4H został zainicjowany w roku 1991 przez działaczy Polsko-Amerykańskiego Programu Doradztwa Rolniczego. U nas kluby powstają głównie dzięki wsparciu Ośrodków Doradztwa Rolniczego. Coraz więcej działa ich w szkołach. Do pracy włączają się nauczyciele, emeryci i wolontariusze z różnych środowisk. Formalnie członkami 4H są dziewczęta i chłopcy w wieku 9–19 lat, ale uczestniczyć w nim mogą całe rodziny. Szczególnie ważna jest działalność klubów na terenie wsi i małych miasteczek, gdzie młodzież ma ograniczony dostęp do kina, teatru i wszelkich form aktywnego spędzania wolnego czasu.

Wspólna zabawa i praca
Klubowicze z Kokoszki nie narzekają na brak atrakcyjnych zajęć i pomysłów na spędzanie wolnego czasu. Spotykają się regularnie co miesiąc – zimą głównie w domu pani Urszuli, bo we wsi nie ma żadnej świetlicy. Jest to czas na prace plastyczne, wypieki, ale też wspólne zabawy, dyskusje, a czasem nawet spory. Nie przeszkadza to jednak w pracy. Ostatnio młodzież pomalowała przystanek „bonanzy” (pojazd, który zawozi najmłodszych do szkoły). W adwencie przygotowują szopki i ozdoby z masy solnej. W czasie tradycyjnych  ostatków chodzą poprzebierani po domach z wierszami i przyśpiewkami. Mieszkańcy obdarowują ich nie tylko słodyczami, ale też pieniędzmi. Te ostatnie są skrzętnie przekazywane do wspólnej kasy i przeznaczane na wybrany przez grupę cel. Źródłem klubowego dochodu są też palmy wielkanocne sporządzane i sprzedawane przez dzieci. Ostatnio uzbierana kwota umożliwiła zakup stołu do tenisa.

– Mam dom z dużym podpiwniczeniem, więc jest gdzie stół rozstawić, a młodzież ma dodatkową rozrywkę na zimowe popołudnia – opowiada pani Urszula. – Latem można także grać na boisku, które urządziliśmy na łące obok naszego domu.

Ognisko z pieczeniem kiełbasek to jedna z ulubionych rozrywek. Zimą często połączona z kuligiem. W wielu spotkaniach i pracach uczestniczą także rodzice, którzy widzą, jak działalność w klubie zmienia ich pociechy.

– Bardzo lubimy wspólne zabawy, ale kiedy trzeba, potrafimy sobie także wzajemnie pomagać – opowiada Kinga Kozłowska (od początku w klubie, obecnie uczennica I klasy gimnazjum). – Nie tylko my, ale i nasi rodzice uważają, że dzięki 4H jesteśmy lepsi i zaradniejsi. Poza tym u nas nie ma klubu czy świetlicy, w której moglibyśmy się spotykać. Sami sobie organizujemy czas nie tylko w czasie roku szkolnego, ale także podczas wakacji i nie musimy się nudzić.

– Nauczyłam się pracować w grupie i razem coś osiągać – opowiada Ewa Turkiewicz (13 lat – od początku w klubie). – Nawet wspólne zabawy sprawiają, że jesteśmy bardziej pewni siebie i bez większego problemu dogadujemy się z rówieśnikami. Myślę, że dzięki naszemu klubowi łatwiej mi było odnaleźć się w gimnazjum, do którego zaczęłam chodzić w tym roku.

– Jesteśmy przekonani, że inwestowanie w młodych zwróci się wielokrotnie – twierdzi Daniela Makowska, odpowiedzialna za kluby 4H w Oddziale Poświętne w Płońsku. I to jest najlepszy argument na istnienie takich organizacji.

Fundacja 4H
W 1993 r. rozpoczęła działalność Fundacja Edukacyjna 4H, której celem jest zdobywanie funduszy na programy 4H oraz koordynowanie ich w skali kraju. W ostatnich latach fundacja prowadziła programy edukacyjne z zakresu: przywództwa, małej przedsiębiorczości, ochrony środowiska, integracji z UE, pedagogiki zabawy i ochrony dziedzictwa kulturowego.

Amerykańskie wzorce
Historia ruchu Klubów 4H zaczęła się w Ameryce na początku ubiegłego stulecia. W 1914 r. Kongres Stanów Zjednoczonych uchwalił ustawę Smitha-Levera, która to sprecyzowała program dla służby doradztwa rolniczego. Jednym z zadań był rozwój ruchu klubów dla młodzieży – później otrzymał on nazwę 4H. Obecnie 4H jest jedną z największych organizacji młodzieżowych w USA. Należy do niej ponad 5 milionów chłopców i dziewcząt. Ruchy o programach zbliżonych do 4H istnieją już w ponad 80 krajach świata, choć w niektórych pod innymi nazwami – 4S w Ameryce Południowej, 4K w Turcji czy Klub Młodych Farmerów w Anglii i Nowej Zelandii. W Europie młodzież z klubów 4H zrzesza Europejski Komitet Klubów Młodych Farmerów i 4H. Cel wszędzie jest taki sam – umożliwić młodzieży w jak największym stopniu rozwój drzemiącego w niej potencjału.

Źródło: "Farmer" 05/2006

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

BRAK KOMENTARZY

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.144.16.135
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!