Elektroniczny papier zwany jest także e-tuszem (z ang. eink) jest typem wyświetlacza.

W dwudziestym wieku powszechne były wyświetlacze kineskopowe (CRT) z dużą lampą elektronową.

Do dziś działają one jeszcze w wielu telewizorach i monitorach komputerowych.

Ich głównymi wadami są duży rozmiar i masa oraz wysoki pobór prądu. Rewolucją, która przyszła do nas pod koniec ubiegłego wieku, były wyświetlacze ciekłokrystaliczne LCD. W stosunku do monitorów kineskopowych mają one niewielką masę oraz mogą być bardzo cienkie przy dość dużych rozmiarach wyświetlanego obrazu.

Pobór prądu w stosunku do poprzedniej technologii jest znacząco niższy. Oprócz wyświetlaczy LCD mamy obecnie całą gamę innych.

W zależności, czy mamy do czynienia z dużym odbiornikiem telewizyjnym, czy z niewielkim smartfonem, możemy spotkać się z takimi wyświetlaczami jak plazmowe, organiczne (OLED), TFT czy AMOLED. Każdy z nich różni się od pozostałych konstrukcją lub zastosowaną technologią. Niestety, wszystkie one mają jedną wspólną wadę, a mianowicie niewiele na nich widać w pełnym słońcu.

Trudno sobie wyobrazić osobę korzystającą na przykład z tabletu w pełnym słońcu. To, co jest wadą dyskwalifikującą wymienione wyświetlacze, jest zaletą urządzeń opartych o technologii e-papieru. Wyświetlacz działa na zasadzie przyciągania do wierzchniej strony pigmentu w kolorze czarnym lub białym. Pigment ten tworzy obraz, który widzimy dzięki odbitemu światłu.

Ten rodzaj wyświetlacza nie posiada podświetlenia i wystarczy mu do działania światło odbite. Własność ta jest nie do przecenienia w pełnym słońcu. Obraz wyświetlany w takich warunkach jest wyraźny i czytelny. Na fotografii widzimy dwa urządzenia, z lewej strony mamy czytnik e- -książek z ekranem z technologią e-papieru, a z prawej telefon komórkowy (smartfon). W smartfonie mamy zastosowany wyświetlacz TFT (odmiana wyświetlacza LCD), który ma na fotografii zwiększoną jasność.