Polska wieś zmienia się dynamicznie. Jeszcze dziesięć lat temu „wykształciuchów" było tam zaledwie 4,3 proc., to w ubiegłym roku ponad dwukrotnie więcej - 9,9 proc. Ale też w 2011 r. co trzeci mieszkaniec wsi miał tylko podstawowe lub gimnazjalne wykształcenie - wynika z Narodowego Spisu Powszechnego Ludności i Mieszkań - przytacza „DGP". Dla porównania w miastach edukację na tym poziomie zakończyło 17,9 proc. ludności.


Jak ocenia na łamach gazety prof. Katarzyna Duczkowska-Małysz z SGH, ludzie na wsi byli zawsze słabiej wykształceni niż mieszkańcy miast. Bo panował tzw. mit, że na ojcowiźnie zostają osoby nie wykształcone. Jak zauważa profesor to się zmieniło po pojawieniu się nowego ustroju kraju i nowych warunków rozwoju wsi i rolnictwa. A także dzięki większej liczbie prywatnych uczelni.

Podobał się artykuł? Podziel się!