„Farmer” już nie raz pisał o różnych możliwościach podłączenia Internetu. Do tej pory jednak jedynie wspomnieliśmy o tak zwanym Internecie radiowym. Ta coraz bardziej popularna forma połączenia z globalną siecią może być wykorzystana zwłaszcza na terenach wiejskich, ale nieznacznie oddalonych od większych miejscowości.

Wielu mieszkańców wsi i mniejszych miejscowości zadaje sobie pytanie: dlaczego nie mogę korzystać z Internetu? Najczęściej wynika to z infrastruktury sieci i firm telekomunikacyjnych, która nie obejmuje całego kraju. W wypadku Internetu oferowanego przez operatorów komórkowych główny problem stanowi zasięg. Jeśli chodzi o Telekomunikację Polską, to nie wszystkie centrale tej firmy umożliwiają korzystanie z Internetu szerokopasmowego (neostrada). Niekiedy koszt modernizacji jest zbyt duży, a co za tym idzie nieopłacalny dla operatora.

Internet z radia

Czy trzeba zapomnieć o Internecie, jeśli zasięg iPlusa, Orange Free czy blueconnect okazuje się kiepski, a centrala TP SA nie jest odpowiednio przygotowana? Absolutnie nie! Jest inne rozwiązanie. W całym kraju znajduje się sporo mniejszych firm, które oferują bezprzewodowy (radiowy) dostęp do Internetu. Zanim bliżej przyjrzymy się samym firmom, warto kilka
słów poświęcić Internetowi radiowemu.

Fachowo bezprzewodowa forma dostępu do Internetu, popularnie zwanego radiowym, nosi nazwę Wi-Fi. Wcześniej technologię tę wykorzystywano przede wszystkim do tworzenia mniejszych sieci komputerowych. Dziś ten standard umożliwia łączenie z Internetem wielu komputerów. Popularny jest przede wszystkim w mniejszych miejscowościach i wsiach, gdzie Internet dostarczają mniejsze firmy. Standard Wi-Fi nie wymaga podłączania się do kablowej sieci, tylko specjalnej karty sieciowej z anteną. Dzięki temu zestawowi użytkownik łączy się z tak zwanymi Access Pointami, czyli punktami dostępu.

Większość komputerów przenośnych posiada taką kartę sieciową. Antena zwykle jest ukryta, jej umiejscowienie zależy od modelu komputera (często znajduje się dookoła matrycy). Z komputerami stacjonarnymi bywa trochę gorzej. Kupując komputer stacjonarny w zestawie, można wybrać model posiadający taką kartą. Jeśli komputer jest składany z różnych podzespołów, warto zwrócić uwagę na płytę główną, gdyż producenci niektórych urządzeń „dorzucają” między innymi kartę sieciową do bezprzewodowego połączenia z Internetem. Jeśli komputer nie ma takiej karty, należy ją kupić. Koszt karty wewnętrznej przykręcanej do płyty głównej wynosi 30–40 zł. Można również kupić kartę przypominającą przenośną pamięć Flash (popularny pendrive) – od 40 zł w górę.