Fundacja Europejski Fundusz Rozwoju Wsi Polskiej we współpracy z fundacją NIDA, wydawnictwem Macmillan i Stowarzyszeniem Fundamenty Silnego Państwa opracowała raport na temat różnic w efektach nauczania języka angielskiego na terenach wiejskich i miejskich. Jak wynika z analizy wyników egzaminów gimnazjalnych z języka obcego, w tym zwłaszcza języka angielskiego, istnieją wyraźne dysproporcje w rezultatach, jakie osiągają uczniowie ze szkół wiejskich i miejskich. Różnice te są znacznie większe, niż w przypadku wyników egzaminów humanistycznego i matematyczno-przyrodniczego. Dlaczego?

Analiza statystyczna średnich wyników egzaminów gimnazjalnych przedstawiona w raporcie pt. „Angielski – czyja szansa?” wskazuje, że uczniowie uczęszczający do szkół na terenach wiejskich, w porównaniu ze swoimi rówieśnikami ze szkół miejskich osiągają znacznie niższe wyniki z egzaminu z języka angielskiego. Nie ma prawie żadnych różnic natomiast w wypadku części humanistycznej i matematyczno-przyrodniczej. Inna sytuacja ma miejsce jeśli chodzi o języki.

Różnica w wysokości 2 pkt. pojawia się już pomiędzy wynikami uczniów ze szkół wiejskich, a miejskich do 20 tys. mieszkańców. Wielkość tego zróżnicowania odpowiada zróżnicowaniu pomiędzy wsią i miastem powyżej 100 tys. mieszkańców w wynikach egzaminów z części humanistycznej i matematyczno-przyrodniczej. Dysproporcje w kolejnych porównaniach wyników z języka angielskiego są jeszcze większe (pomiędzy szkołami z terenów wiejskich, a szkołami w miastach do 100 tys. mieszkańców – ponad 4 pkt., powyżej 100 tys. – ponad 6 pkt.).

– Analiza wyników egzaminów gimnazjalnych obala mit, że głównym problemem uczniów na terenach wiejskich są przedmioty matematyczno-przyrodnicze. Problemem numer jeden w dostępie do szkół ponadgimnazjalnych w najbliższym czasie stanie się język angielski. Tworząc raport chcieliśmy podjąć dialog z środowiskiem zajmującym się oświatą, samorządami i Ministerstwem Edukacji Narodowej, na temat zmian systemowych, jakie należałoby podjąć, w zakresie nauki języków obcych na terenach wiejskich – powiedział Krzysztof Lipiński, Zastępca Dyrektora Generalnego Fundacji EFRWP, współautor raportu „Angielski – szyja szansa?”.

Problemy te wynikają z licznych barier, jakie stoją przed młodzieżą i nauczycielami z terenów wiejskich. Badanie sondażowe wykazały, że przede wszystkim są bariery techniczno-infrastrukturalne, ekonomiczne, motywacyjne i instytucjonalne. Nauczyciele wśród najczęstszych przeszkód w nauczaniu języka angielskiego wskazują:
na brak kontaktu uczniów z „żywym” językiem (93,3 proc.), zbyt duże grupy (40,2 proc.) – bariery techniczne, niedostateczne wyposażenie szkół (71,4 proc.), brak środków na podręczniki i dodatkowe pomoce (55,3 proc.) – bariery ekonomiczne, niska motywacja do nauki (85,5 proc.), brak zaangażowania rodziców (75,2 proc.) – bariery motywacyjne, nieodpowiednia polityka władz centralnych (55,5 proc.), brak zaangażowania samorządu (50,8 proc.) – bariery instytucjonalne.

Źródło: farmer.pl