Współczesny rynek pracy wymaga od ludzi czujności i gotowości na zmiany. Problem ten nie omija również rolników i mieszkańców wsi. Niezależnie od wykonywanego zawodu, sytuacja wymagająca zmiany dotychczasowego źródła utrzymania jest niewątpliwie trudna. Bywa jednak konieczna, np. w sytuacji, gdy po latach pracy zdobyliśmy wprawdzie doświadczenie, ale mamy poczucie, że zarobki są niesatysfakcjonujące. Problem ten dotyka zarówno osób pracujących w rolnictwie, jak i poza nim. Nie zawsze wystarczy się tylko "dokształcić". Często pojawia się konieczność zmiany zawodu. Od czego wtedy zacząć? Najlepiej od znalezienia rzetelnego doradcy, np. umówić się na spotkanie z licencjonowanym doradcą zawodowym w Urzędzie Pracy lub z doradcą ds. reorientacji zawodowej w Kujawsko-Pomorskim Ośrodku Doradztwa Rolniczego.

Doradcy zawodowi doradzą:

1. Pierwsza rzecz to ocena tego, co lubimy i tego, czego nie lubimy. Należy się zastanowić, co tak naprawdę lubi się robić w pracy, jak i poza nią. Ważne jest również odnalezienie tych aspektów zawodowego i pozazawodowego życia, które pasjonują, pobudzają, motywują.

2. Jeżeli odnajdzie się i określi te czynniki, należy zastanowić się, które zawody są do nich zbliżone. Ważne jest również przeanalizowanie drogi przebranżowienia. Jeśli interesujący nas zawód jest bardzo odległy od tego, co robiliśmy dotychczas, będzie to wymagało od nas większych nakładów pracy i czasu. Warto zatem rozrysować plan, który ułatwi określenie perspektywy, a jednocześnie dzięki niemu dobrze rozporządzimy czasem.

3. Kolejny etap to odszukanie w sobie takich umiejętności, które moglibyśmy przenieść do naszego nowego zawodu i tam je stosować. Mogą to być zdolności komunikacyjne, umiejętność pracy w zespole, znajomość określonych programów komputerowych i inne.

4. Może się jednak okazać, że trzeba będzie uzupełnić wiedzę, doszkolić się, zdobyć nowy certyfikat. Zastanówmy się dokładnie, jaki sposób dokształcenia wybrać.

Jeśli spełnione będą wymagania, można też zarejestrować się jako bezrobotny lub poszukujący pracy. Jednak rolnik lub domownik może zarejestrować się w Urzędzie Pracy jako bezrobotny tylko wtedy, gdy prowadzi gospodarstwo mniejsze niż 2 hektary przeliczeniowe i nie prowadzi pozarolniczej działalności gospodarczej.