Krakowskie przedmieście
66 Muzeum Przemysłu i Rolnictwa zaczęło działać w trudnym okresie apuchtinowskiej nocy, kiedy zaborca starał się zniszczyć polską oświatę. Wiele prac oświatowych prowadzono więc nielegalnie. Muzeum stanowiło część nielegalnego Uniwersytetu Latającego.

Inicjatorem i współorganizatorem Muzeum Przemysłu i Rolnictwa był książę Jan Tadeusz Lubomirski - postać niezwykła. Członek władz narodowych w roku 1863, za co zapłacił zesłaniem. Działacz oświatowy, ekonomiczny i społeczny, historyk zafascynowany dziejami świata, własnego kraju i małej ojczyzny – Mazowsza. Filantrop. W swoim majątku w Małej Wsi pod Grójcem założył cztery ochronki. Był współzałożycielem Towarzystwa Osad Rolnych i Przytułków Rzemieślniczych. Bardzo żywo interesował się rolnictwem. Był redaktorem i wydawcą pięciotomowej „Encyklopedii rolnictwa i nauk z nią związek mających” oraz  redaktorem jedenastotomowej „Encyklopedii Rolniczej”.

Jan Tadeusz Lubomirski inicjując utworzenie muzeum miał wsparcie arystokracji, co było ważne z powodów finansowych. Szybko przybywało eksponatów i ciekawych przedsięwzięć. Przy muzeum utworzono jedyne na ziemiach zaboru rosyjskiego pracownie: chemiczną i fizyczną. Korzystała z nich Maria Skłodowska, zanim wyjechała na dalsze studia do Paryża. Działały też pracownie: geologiczna i gleboznawstwa, stacje: ochrony roślin i meteorologiczna, a od roku 1903 - stacja oceny maszyn. Odbywały się wystawy rolnicze: nawozów sztucznych, nasion, wyrobów gospodarskich. Od roku 1881 muzeum miało siedzibę w odkupionych od rządu pobernardyńskich budynkach przy Krakowskim Przedmieściu 66, gdzie mieści się dziś Centralna Biblioteka Rolnicza.

W pierwszych latach XX wieku prowadzono przy muzeum naukę w klasach rzemieślniczo-przemysłowych, kursy cukrownictwa, gorzelnictwa, rachunkowości rolnej i prawa. Ponieważ władze zaborcze nie wydały zgody na otwarcie wyższej szkoły rolniczej, zorganizowano Wyższe Kursy Rolnicze. Oficjalnie były one na poziomie szkoły średniej, ale w rzeczywistości była to wyższa uczelnia. Dzięki tym kursom mogła powstać, już w wolnym kraju, Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego.