Przez dziewięć lipcowych dni na kampusie Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego i obiektach Akademii Wychowania Fizycznego odbywały się zmagania sportowe, imprezy kulturalne i wydarzenia religijne. Uczestniczyli w nich młodzi ludzie z różnych regionów Polski i goście z zagranicy: z Ukrainy, Białorusi, Litwy, Łotwy, Armenii, Rosji, a nawet Kenii.

Warszawskie finały to efekt trwającego cały rok programu Parafiada, a więc wielu projektów i imprez, które ożywiają środowiska lokalne, zwłaszcza te, w których młodzież znajduje się w trudnych warunkach materialnych i życiowych. Idea programu, która wywodzi się z tradycji Zakonu Pijarów, łączy wydarzenia sportowe, kulturalne i religijne. Opiera się na starożytnej greckiej triadzie stadion-teatr-świątynia.

Już blisko trzy tysiące parafii, szkół, klubów sportowych, świetlic i domów dziecka jest zaangażowanych w Parafiadę. O imprezie, którą po raz osiemnasty zorganizowało Stowarzyszenie Parafiada im. Św. Józefa Kalasancjusza, mówi jego szef, ojciec Józef Joniec: Parafiada w tym roku jest rzeczywiście najbardziej z dotychczasowych dojrzała, bo pełnoletnia. To było widać w programie, w świetnym przygotowaniu uczestników, dobrej organizacji.

W SZLACHETNYCH ZAWODACH...
W rywalizacji trzeba wykazać szacunek nie tylko dla zwycięzcy, ale również i pokonanego. To bardzo ważne, że na Parafiadzie uczycie się rywalizować zgodnie z duchem fair play – powiedział do młodzieży ksiądz Prymas. I rywalizowali: dzieci i młodzież współzawodniczyły w czternastu dyscyplinach sportowych: lekkiej atletyce, koszykówce, piłce ręcznej, nożnej, badmintonie, szachach, a nawet warcabach.

Wygrywajcie w sposób czysty z zachowaniem zasad fair play i poszanowaniem rywala te słowa Dorota Idzi, polski ambasador sportu, tolerancji i fair play w Radzie Europy oraz wielokrotna mistrzyni świata w pięcioboju nowoczesnym, skierowała do młodych sportowców.

Zmaganiom sportowym towarzyszyły rywalizacje intelektualne i artystyczne. Młodzież szkół podstawowych, gimnazjów i szkół średnich prezentowała swe talenty i umiejętności w wielu konkursach plastycznych, wokalno-muzycznych, historycznych. Chcemy pomóc młodzieży i dzieciom w ich pełnym rozwoju. Chodzi o to, żeby było to budowanie ciała, ducha i umysłu mówił ojciec Józef Joniec. Temu służyły również interesujące spotkania z ludźmi ze świata kultury, sportu i życia publicznego, a także promocje książek i wycieczki szlakiem zabytków Warszawy czy też koncerty Gospel. Było to ważne, zwłaszcza dla dzieci ze wsi, które nie mają ani okazji, ani możliwości do takich spotkań i kontaktów jak ich rówieśnicy z miasta.

Księża i opiekunowie zadbali o to, żeby zawodom i zabawie towarzyszyła modlitwa. Parafiadę ubogacał program liturgiczno-ekumeniczny.

Z PARAFIADĄ NA WAKACJE
Stowarzyszenie dzięki pomocy sponsorów organizuje tradycyjnie, coroczne czternastodniowe turnusy wakacyjne dla dzieci i młodzieży. W tym roku w lipcu i sierpniu przygotowało ich blisko trzydzieści, dla ponad dwóch tysięcy uczniów. Zaplanowane zostały w różnych regionach Polski: nad morzem i w górach, a także nad jeziorami. Obozy to okazja do realizacji projektów, np. wyrównywania szans edukacyjnych dla dzieci rolników indywidualnych i z byłych PGR-ów czy turnusy tematyczne z elementami nauki języka angielskiego dla uzdolnionej młodzieży. Stowarzyszenie stara się stworzyć także Fundusz Pomocowy, który ułatwiłby pozyskiwanie środków dla najmłodszych. Aby każde chętne dziecko mogło skorzystać z godziwego wypoczynku, mimo trudnej sytuacji materialnej rodziców.

Jest jeszcze „Moja Mała Ojczyzna”, czyli program, stanowiący część projektu „Ruch rzeźbi umysł, serce i ciało”, realizowanego przez Stowarzyszenie przy udziale Pijarskiego Centrum Edukacyjnego Stanisława Konarskiego. Uczniowie szkół podstawowych, gimnazjów i szkół średnich mieli szansę zaprezentować folklor, tradycje i obyczaje regionalne swoich wsi, miasteczek, okolic, czyli swoich małych ojczyzn. Ten program cieszy się ogromnym zainteresowaniem; dzieci uczą się, że w ich domu, rodzinie, najbliższym sąsiedztwie mogą się zetknąć z prawdziwą historią, autentycznymi obyczajami, z pięknem, które w wielkim świecie gdzieś już dawno przepadło.

Sponsorem programu „Moja Mała Ojczyzna”, jak i całej Parafiady było Przedsiębiorstwo Wydawnicze „Rzeczpospolita” S.A. wydawca dwutygodnika „Farmer” i miesięcznika „Za miastem”.

Alona Sawicz (12 lat), Natasza Łubniewska (13 lat), Maria Muraszka (12 lat) i Julia Sadowska (12 lat) – przyjechały do Polski z Dolginowa na Białorusi. Dziewczynki z parafii Świętego Stanisława brały udział w konkursach plastycznych „Rodzina darem Boga”, jak i w programie „Moja Mała Ojczyzna” , prezentując piękno swojego kraju. Najbardziej spodobała im się możliwość korzystania z obiektów sportowych, szczególnie basenu, i zakwaterowanie w akademiku SGGW. Bardzo chętnie przyjechałyby tu ponownie, aby poznać nowych kolegów i koleżanki oraz ojczyznę swoich rodziców.

Jarosław Kulpieksza (18 lat) i Jonas Staniulis (18 lat) pochodzą z Mickuny na Litwie. Razem z drużyną parafialną zdobyli I miejsce w koszykówce i IV w piłce ręcznej w kategorii liceum. Jonas wywalczył również II miejsce w grze w warcaby. Mimo dobrych wyników nie wiążą swojej przyszłości ze sportem, traktują uczestnictwo w zawodach raczej jako przygodę i dobrą zabawę. Najbardziej podoba nam się wygrywać podkreślają chłopcy. W Polsce spędzą jeszcze dwa tygodnie, ponieważ wyjeżdżają na wakacje, nad morze. A po powrocie Jarosław będzie pomagał rodzicom w gospodarstwie rolnym.

Trzynastoletni Kamil Chyliński – uczeń Szkoły Podstawowej numer 5 w Nisku – zdobył podczas XVIII Międzynarodowej Parafiady aż cztery złote medale. Wywalczył je w skoku w dal, w biegu na 800 metrów przełajem i na 300 metrów, a także wspólnie z drużyną z klubu Puks „Samson” w piłce ręcznej. Miłość do sportu zaszczepił w Kamilu jego tata i zarazem trener – Janusz Chyliński – i starszy brat Mateusz. Na Parafiadzie jest już drugi raz, ale w tym roku zdecydowanie bardziej mu się podobało. Młody sportowiec zapamięta swoje osiągnięcia i osoby, które poznał podczas finałów.

Natalia Mrotek (13 lat) z Kosztowa w województwie wielkopolskim należy do Parafialnego Klubu Sportowego „Tęcza”. Podczas XVIII Finałów brała udział w zawodach badmintona i konkursie wiedzy biblijnej „Postać Hioba w Starym Testamencie”, gdzie zdobyła II miejsce.
Najbardziej utkwiło mi w głowie spotkanie z Pismem Świętym, kiedy księża tłumaczą, co Bóg chce nam przez nie przekazać, jakie nauki – podkreśla dziewczynka. Na wakacje wyjadę do rodziny i na obóz razem z klubem, a także będę pomagać rodzicom w gospodarstwie rolnym, nastawionym na hodowlę krów.

Źródło: "Farmer" 14/2006