PRZEGLĄD PRASY: Każdy maluch ma codziennie otrzymać 250-mililitrowy kartonik napoju - ARR ma na to środki z Unii Europejskiej - pisze Sandra Federowicz. Niestety, program „Szklanka mleka" oparty jest na refundacji. Co to oznacza w praktyce Szkoły, które wcześniej zakupią za swoje pieniądze odpowiednią ilość mleka, po dwóch miesiącach rozliczeniowych otrzymają wydaną kwotę od Agencji.

Po prostu chodzi nam o to, by mleko się nie marnowało. Będziemy refundować jedynie to mleko, które rzeczywiście trafi do uczniów - tłumaczy Piotr Kowal, dyrektor bydgoskiego oddziału ARR.

Nie wszystkie szkoły podstawowe będzie jednak stać na takie przedsięwzięcie. Mając do wyboru dofinansowanie zakupu podręczników i mleka, naturalnie kupimy dzieciom książki. Poza tym niewielu rodziców będzie stać, by dopłacać do mleka. Niby są to małe sumy, rzędu siedmiu złotych na miesiąc, ale można za to kupić chociażby kilka bochenków chleba - uważa Iwona Andryszak, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 10 na Okolu.

Uczestnikami programu mogą być szkoły, dostawcy mleka i przetworów mlecznych, którzy będą bezpośrednio współpracować z placówkami oraz władze i organizacje działające w imieniu szkół. Muszą jednak zgłosić się jako podmiot w Centralnym Rejestrze Przedsiębiorców. Kolejnym etapem jest złożenie przez placówkę wniosku o możliwość uczestnictwa w akcji w oddziale ARR. Placówki mogą przystąpić do akcji w trakcie roku szkolnego.

Podobnym programem objęte będą też przedszkola, gimnazja i szkoły ponadpodstawowe. Pieniądze pochodzić będą jednak z Funduszu Promocji Mleczarstwa.

Źródło: Gazeta Wyborcza - Bydgoszcz

Podobał się artykuł? Podziel się!