Wg informacji przekazanych przez dyrekcję LODR – na działalność w roku 2012 zabraknie tej jednostce 8.382.000 zł – czytamy w wydanym oświadczeniu. - Niestety, zamiast realizacji planu naprawczego – kierujący Ośrodkiem działacze jednej tylko partii planują wyprzedaż majątku LODR, a być może i uwłaszczenia się na służących obecnie rolnikom atrakcyjnych nieruchomościach (m.in. pałacu w Rejowcu).

Zdaniem ZZR Ojczyzna sytuacja tego ODR-u jest typowa, podobnie jest w innych ośrodkach: Przyczyny kryzysu są zresztą głębsze i mają charakter systemowy. Przekazanie zadań z zakresu doradztwa rolniczego samorządom województw bez zapewnienia na ten cel wystarczających środków doprowadziło ODR-y na skraj bankructwa. Do tego nałożyły się względy polityczne, Ośrodki od kilku lat są w stanie nieustającej „reorganizacji”, sprowadzającej się do dziwnej unii personalnej z lokalnymi strukturami PSL, za to ze szkodą dla swych statutowych obowiązków. W opinii ZZR Ojczyzna - problemy nie znikną w drodze ciągłych zmiany statutu i redukcji kadrowych.  Oddanie majątku Ośrodka w Rejowcu na stan mienia zbędnego samorządu województwa niczego nie rozwiąże, utrudni tylko rolnikom dostęp do usług doradczych z zakresu nowoczesnych technik produkcji – tym bardziej, że w przyszłości taki sam los spotka zapewne OSW w Grabanowie i Sitnie. Tym samym wydłużeniu, a w istocie blokadzie ulegnie droga rolnika do usług doradczych z zakresu nowoczesnych technik produkcji.

Zdaniem związku, najlepiej byłoby, gdyby ODR-y trafiły do izb rolniczych. ZZR Ojczyzna ostrzega, że mamy do czynienia z absurdem i zaprzeczeniem idei doradztwa rolniczego, które powinno być jak najbliżej producentów. W tej sytuacji warto się ponownie zastanowić - czy nie lepiej było przekazać Ośrodki izbom rolniczym, skoro marszałkowie widzą w nich tylko majątek do spieniężenia? 

ZZR Ojczyzna wzywa marszałków, kierownictwo LODR oraz wszystkie organizacje i środowiska rolnicze do przeprowadzenia rzetelnej debaty na temat przyszłości Ośrodka oraz wypracowania planu naprawczego pozwalającego na jego przetrwanie dla dobra całego rolnictwa w regionie! – kończy swoje oświadczenie Lucjan Cichosz, przewodniczący ZZR Ojczyzna.