PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Funkcjonalności portalu ogłoszeniowego ARiMR. Relacja ze szkolenia

Funkcjonalności portalu ogłoszeniowego ARiMR. Relacja ze szkolenia Portal ogłoszeń ARiMR działa od 18 marca

W Poznaniu odbyło się szkolenie dla rolników, beneficjentów i wnioskodawców PROW 2014–2020 z obsługi nowego portalu ogłoszeń ARiMR.



– Teraz eksperci agencji pokażą państwu, jak wybrać Johna Deere nie pisząc John Deere – zażartował przedstawiciel Centrum Doradztwa Rolniczego w Brwinowie, oddział w Poznaniu, gdy witał gości na szkoleniu.

Działalność portalu ogłoszeń dopiero się rozkręca, do 29 marca znalazło się na nim dopiero 60 ogłoszeń, dziś było ich już ponad 130. Większość beneficjentów PROW będzie prędzej czy później zainteresowana korzystaniem z niego.

Szkolenie było prowadzone przez ekspertów z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, którzy przyjechali w tym celu z Warszawy. „Co złego to nie my”, zastrzegali wyjaśniając, że powstanie portalu nie było inicjatywą samej agencji, a zostało niejako wymuszone przez zasadę konkurencyjności, wynikającą z przepisów unijnych. Portal powstał na podstawie art. 43 a ustawy o wspieraniu obszarów wiejskich z 20 lutego 2015 r. oraz rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z 13 stycznia 2017 r. Musza z niego korzystać wszyscy beneficjenci, którzy podpisali umowy o przyznaniu pomocy po 18 stycznia 2017r. Na szkoleniu wyjaśniło się także, dlaczego portal powstał w szalonym zupełnie tempie 2 miesięcy. Taki termin wynikał z rozporządzenia, które weszło w życie 17 stycznia 2017 r.

Portal jest nowym narzędziem, dopiero co wystawionym na testy finalnych użytkowników. Dlatego wciąż wszyscy uczą się jego obsługi, zarówno rolnicy, beneficjenci, jak i pracownicy agencji. Sami eksperci ARiMR zalecali więc, by jeszcze przed podpisaniem umowy z wykonawcą a wnioskiem o płatność, złożyć wniosek o sprawdzenie postępowania ofertowego. Jeśli postępowanie byłoby poprowadzone nieprawidłowe – jest wtedy jeszcze możliwość unieważnienia jego. Agencja ma na decyzję 30 dni.

Dopóki portal nie został uruchomiony, beneficjenci mogli stosować stare przepisy, wynikające z umowy o przyznaniu pomocy wraz z załącznikami – czyli wysyłanie trzech zapytań ofertowych do wybranych wykonawców / dostawców i opublikowanie zapytania w internecie. Niestety dla nielubiących zmian, ten tryb został zastąpiony publikacją zapytania ofertowego na Portalu Ogłoszeń ARiMR. Natomiast od 18 marca – portal przejmuje wszystkie ogłoszenia.

>>> Czytaj też: Pierwsze opinie o portalu ogłoszeń ARiMR 

Tylko dla beneficjentów PROW

Na portalu ogłoszeń znajdą się tu jednak tylko ogłoszenia beneficjentów PROW – „żeby nam się nie zrobiło drugie allegro”. Dlatego właśnie konto, które pozwala na zawieszenie ogłoszenia, zostanie założone na podstawie wniosku z numerem beneficjenta (wszystkie formularze są na stronie ARiMR). Co ważne, dostęp jest przydzielany konkretnym osobom, a nie instytucji. – Hasło do konta nie będzie więc wisiało przylepione na lodówce w firmie – stwierdził prowadzący szkolenie. Jeśli zmieni się osoba odpowiedzialna w firmie za ogłoszenia – trzeba będzie wystąpić z kolejnym wnioskiem.

Szkolący przeszli przez zakładanie konta, a także wszystkie funkcjonalności portalu, wyszukiwarkę, opis usługi.

Według jakich kryteriów nie można szukać? Po warunkach udziału w postępowaniu ani po działaniu PROW, ani po branży. Projektanci portalu stawiali najpierw na prostotę i użyteczność dla rolnika, te funkcje nie były potrzebne w pierwszej kolejności. Być może to się zmieni, ale pewnie nieprędko. Podpowiadali też, w jaki sposób najłatwiej wyszukiwać ogłoszenia. Na przykład, jeśli szukamy ogłoszenia na zakup ciągnika, można w wyszukiwarce wpisać tylko fragment słowa, jak „cią”, a wyszukiwarka wyszuka wszystkie ogłoszenia, które mają takie słowo w opisie.

Nowe Ogłoszenie

Dodawanie ogłoszenia nie wydaje się bardzo skomplikowane, oczywiście, dopóki nie dojdziemy do decyzji, co wpisać w „opisie zamówienia”. Najpierw wybieramy rodzaj zamówienia – usługi, roboty budowlane czy dostawy. Trzeba też określić termin ogłoszenia oraz termin realizacji zamówienia. Tu uwaga, bo na konkretne działania są różne terminy, lepiej sprawdzać w regulaminie).

I od razu, ku uciesze zgromadzonych, jeden z uczestników wychwycił drobną nieścisłość portalu – system przyjmuje daty bez sprawdzania ich, a to znaczy, że nie zauważył, gdy wpisano odwrotne daty – data składania ofert była późniejsza niż data realizacji zamówienia. To na pewno zostanie szybko poprawione, ale na temu podobne drobiazgi trzeba jeszcze uważać.

Opis przedmiotu zamówienia

Opis przedmiotu zamówienia jest obowiązkowy, bez tego nasze ogłoszenie  byłoby nie do znalezienia. Tak więc eksperci radzą, by nie wpisywać tam jedynie słów „w załączniku”. Można się rozpędzić, limit w tym oknie wynosi 5 tysięcy znaków. Nieobowiązkowe są natomiast kryteria techniczne, ale trzeba albo dodać załączniki, albo je wypełnić.

Warunki udziału w postępowaniu – też nieobowiązkowe, ale warto je wypełnić, tym bardziej, że to właśnie pole – zdaniem prowadzących szkolenie – pomoże w odsianiu firm krzaków. Można określić na przykład opis firmy, wymagać kilku lat doświadczenia w branży lub referencji z jednej inwestycji rocznie w ciągu ostatnich trzech lat. Można tak kreślić warunki udziału, żeby móc zweryfikować wiarygodność firmy – wskazywali szkolący.

Cena

Żaden inny warunek nie wywoływał takich emocji. Z jednej strony, nigdzie nie jest napisane, że cena ma być dominująca, ale rozporządzenie określa, że przy ocenie oferty liczy się „cena oraz inne kryteria”. Nie możne być najmniej ważna, „ma być racjonalna – czyli minimum 50 proc. punktów przyznawane jest za cenę.

Referencje

Stale powtarzaną przez uczestników szkolenia obawą byli nieuczciwi kontrahenci, których oferta wygra w postępowaniu ofertowym. Żądanie referencji to kolejny sposób na to, by się przed nimi zabezpieczyć. Jak zauważyli sami eksperci z agencji – tak trzeba wymyślić te obwarowania, by wykluczyć krętaczy, a gdy stawiamy komuś wymagania, żądajmy potwierdzenia tych kwalifikacji czy doświadczenia w dokumentach.

Ogłoszenia częściowe

Takie ogłoszenia są dozwolone. Konieczność ogłoszeń częściowych może dyktować życie, gdy np. wybrany w poprzednim postępowaniu wykonawca upadnie, zanim zdąży doprowadzić usługę do końca. Wtedy trzeba rozbić działania na poszczególne etapy i tak samo muszą swoje propozycje sformułować oferenci – oferty muszą rozbić na etapy i ceny tych usług.

Podstawowym zadaniem portalu ogłoszeń jest umożliwienie znalezienia beneficjentom odpowiednich kontrahentów, przy zachowaniu konkurencyjności. Jednym zmartwieniem jest więc napisanie takiego ogłoszenia, by w ogóle zachęcić firmy do składania ofert, ale zmartwieniem z drugiej strony skali było – co zrobić, jeśli ofert przyjdzie dużo za dużo. Czy można na przykład unieważnić przetarg albo nie rozpatrywać wszystkich ofert? Czy trzeba się kontaktować ze wszystkimi oferentami? Przyjmując za koszt wysłania jednego listu poleconego 5 zł, sam kontakt z oferentami może oznaczać spore koszty, jeśli będzie ich nawet powyżej 20.

Uczestnicy zastanawiali się także, jak ustrzec się kontrahentów z drugiego końca Polski, co jest istotne zwłaszcza przy kupnie maszyn i gwarancji serwisowej. Jednym z pomysłów na Sali było zastrzeżenie warunku, by oferty składać osobiście w siedzibie firmy lub w gospodarstwie. Nieformalną weryfikację umożliwi też zastrzeżenie, że projekt budowlany jest dostępny do wglądu w siedzibie firmy.

Do kryteriów wyboru można dodać załączniki. Pojedynczy załącznik może ważyć jedynie 2 MB, ale za to można ich dołączyć nawet 50.

Przy każdej zmianie oferty, każdej jej modyfikacji, każda zmiana jest publikowana. Wtedy warto też przedłużyć termin składania ofert. Może zdarzyć się też tak, że ktoś złożył ofertę przed zmianą i będzie chciał zaktualizować ofertę. Zmiany są widoczne w historii ogłoszenia.  Ważna wskazówka, przy modyfikacjach oferty nie musimy nikogo specjalnie o tym informować, wystarczy publikacja na portalu.

Wybór oferenta

Gdy minie termin składania ofert, beneficjent ma do wyboru cztery opcje – może wybrać opcję „przypisz”, gdy wybierze oferenta, pozostałe opcje to – brak ofert, odrzucono wszystkie oferty, zakończono bez wybrania ofert. Gdy przypiszemy wykonawcę – tracimy możliwość edycji ogłoszenia.

Protokół z wybrania wykonawcy należy „niezwłocznie” wysłać do ARMiR (przy czym dokładny termin nie jest zdefiniowany). Jeśli agencja coś zakwestionuje w wyborze, jeszcze przed podpisaniem umowy z wykonawcą, można wtedy złożyć drugie, poprawione ogłoszenie. Jak widać, nawet ogłoszenie o wyborze oferenta nie oznacza pewności, że umowa zostanie podpisana.

Osoby, które planują dużą aktywność na portalu i zamieszczanie wiele ogłoszeń, powinny zorganizować sobie przestrzeń, w której będą składować wszystkie oferty. Jak bowiem poinformowali eksperci na spotkaniu – wszystkie oferty należy przetrzymywać przez następne 5 lat, nawet te odrzucone. Natomiast oferty złożone po terminie należy oddać oferentom.

Głosy z sali

Na koniec, przytoczymy kilka uwag zasłyszanych na sali wśród uczestników spotkania. Z rozmów przy długim stole w sali konferencyjnej Centrum Doradztwa Rolniczego płynęła lista obaw przyszłych użytkowników portalu ogłoszeń. – Wielka sztuka żeby sformułować ogłoszenie i wyjść z tego cało – powiedział jeden z rolników. Inny uczestnik, przysłuchując się wykładowi, stwierdził, że rolnicy nie mają narzędzi do obrony przed nieuczciwymi kontrahentami.

Uczestnicy szkolenia mieli coraz to nowe pytania, na dwugodzinnym szkoleniu trudno było na wszystkie pytania odpowiedzieć. Padały więc pytania, co zrobić, gdy oferent podpisze umowę – i splajtuje. Jak to rozliczyć, jak mieć tę usługę czy dostawę jednak wykonaną. Rolnicy zastanawiali się też, czy mogą się uaktywnić firmy, które będą specjalnie wyszukiwały oferty, by pójść do sądu?

Jak określić płynność finansową? Czy można odwołać ofertę? Czy można nie przyjąć oferty?  A co jeśli nikt się nie zgłosi? Co z ofertami częściowymi? Czy wymagalność VAT nie jest dyskryminacją? Czy decyduje data stempla pocztowego na ofercie czy data wpływu?

Szkolenie budziło więc wiele nowych pytań, wątpliwości i udowodniło potrzebę kolejnych spotkań z ekspertami. 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (1)

  • roman 2017-03-31 18:04:14
    Wielkie g.... a nie portal przyjazny rolnikom.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.80.83.123
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!