PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

KE staje na drodze gigantycznego przejęcia w branży rolno-chemicznej

KE staje na drodze gigantycznego przejęcia w branży rolno-chemicznej Alfred Sonsalla / Shutterstock.com

KE poinformowała we wtorek o wszczęciu dochodzenia ws. planowanego przejęcia amerykańskiego koncernu biotechnologicznego Monsanto przez niemieckiego giganta farmaceutyczno-agrochemicznego Bayer. Bruksela ma wątpliwości, czy fuzja nie zaszkodzi konkurencji.



Ogłoszone w ubiegłym roku plany nabycia Monsanto za 66 mld dolarów mogą być największą tego typu transakcją w historii niemieckich korporacji. Komisja Europejska obawia się jednak, że połączenie przedsiębiorstw może zaszkodzić konkurencji w obszarze pestycydów i nasion.

"Nasiona i pestycydy są niezbędne dla rolników, a ostatecznie dla konsumentów. Musimy zapewnić efektywną konkurencję, aby rolnicy mieli dostęp do innowacyjnych produktów, lepszej jakości, a także mogli kupować produkty po konkurencyjnych cenach" - oświadczyła unijna komisarz ds. konkurencji Margrethe Vestager.

Bayern planował zamknięcie transakcji do końca tego roku. Zgodę na nią musi wydać nie tylko KE, ale też organy antymonopolowe z USA. Nowa firma, jeśli dojdzie do przejęcia, będzie największym na świecie dostawcą pestycydów i nasion, czyli podstawowych produktów wykorzystywanych przez producentów rolnych.

KE podkreśliła, że połączenie dwóch przedsiębiorstw, które są wiodące na świecie jeśli chodzi o produkcję nasion oraz herbicydów nieselektywnych (rodzaj pestycydów służących do zwalczania chwastów) może być niekorzystne dla konsumentów.

Obie firmy są bowiem zaangażowane w rozwijanie produktów z tych obszarów, a niedawne transakcje, jakie miały miejsce na tym rynku (połączenie innych firm z tego obszaru Dow i Dupont oraz Syngenta i ChemChina) dodatkowo go koncentruje.

Wstępne zastrzeżenia KE dotyczą tego, że proponowane przejęcie może skutkować wyższymi cenami, niższą jakością produktów, gorszym wyborem dla konsumentów oraz mniejszymi innowacjami. KE podkreśliła, że zarówno Bayer jak i Monsanto wytwarzają bardzo podobny produkt do zwalczania chwastów, mając przy tym ograniczoną liczbę konkurentów będących w stanie wynaleźć nowe formuły.

Zarówno Bayer jak i Monsanto są również aktywne w hodowli nasion roślinnych. Zdaniem KE wiele wskazuje na to, że firmy mają wysoki udział w określonych segmentach tego rynku. Np. Bayern ma najwyższy udział w rynku nasion rzepaku na świecie, a Bayer w Europie. Oba przedsiębiorstwa są też istotnymi licencjodawcami jeśli chodzi o wykorzystanie nasion bawełny w Europie. Oba również inwestują w programy badawcze dotyczące pszenicy.

KE poinformowała, że na podjęcie decyzji ws. dopuszczenia do transakcji ma czas do 8 stycznia 2018 r. Otwarcie pogłębionego dochodzenia nie przesądza jego finalnego rezultatu.

Monsanto z centralą w Saint Louis w stanie Missouri produkuje m.in. herbicydy oraz zmodyfikowany genetycznie materiał siewny. Kupując to przedsiębiorstwo, Bayer stanie się wiodącym na świecie przedsiębiorstwem w dziedzinie materiału siewnego, ochrony roślin i "właściwości roślin", jak to określała niemiecka firma w obligatoryjnej informacji na temat zamierzonego przejęcia. Bayer stanie się też największym na świecie producentem chemii i nasion dla rolnictwa.

Monsanto często jest na świecie krytykowany za swe zmodyfikowane genetycznie produkty. Kontrowersje wywołuje też preparat glifosat stosowany w herbicydzie Roundup, który jest flagowym produktem koncernu.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (5)

  • Pimatu 2017-09-29 12:56:16
    Nie zablokują, to raczej pewne. Za chwilę się dowiemy że Bayer przeprowadził super badania naukowe i im wyszło że glifosat nie jest kancerogenny, a nawet prozdrowotny, a GMO to dar od Boga.
  • baca56 2017-08-24 00:21:05
    Tą fuzję trzeba zablokować, 100% zgoda.
    Dlaczego jednak wymyślasz mi od "spiskowców"?
    Ty jesteś eurooptymistą, mnie łaska wiary w czyste intencje Brukseli nie jest dana.
    Pamiętasz kanclerza Schroedera, Nord Stream i Gazprom?
    To było wbrew energetycznym interesom Europy, ale w interesie Niemiec i Gazpromu.
    A Schroeder dostał w nagrodę tłustą synekurę. To nie teoria spiskowa, to fakty.
    Albo Cecylia Malstroem, która negocjowała TTIP, zapytana przez dziennikarza dlaczego negocjacje są w pełni tajne, przecież mieszkańcy Europy mają prawo wiedzieć - odparła, że ona nie prowadzi tych negocjacji na podstawie mandatu od Europejczyków.
    TTIP upadło (na szczęście) przez Trumpa. Ale CETA, wbrew protestom podpisano.
    To dwa z całego mnóstwa przykładów pokazujących, że brukselscy urzędnicy podejmują decyzje w interesie Niemiec, albo dla swoich własnych osobistych korzyści.
    Mam nadzieję, że fuzję Monsanto/Bayer zablokują. Ale niestety mam wątpliwości, czy tak się stanie.
  • wład 2017-08-23 18:41:33
    Dlaczego tylko spiskowe teorie ? Skoro Bruksela o tym mówi otwarcie, a ma 100 % racji,
    to myślę, że zablokuje tę fuzję. A jest to ze wszech miar słuszne, prawda, spiskowcy ?
  • baca56 2017-08-23 07:42:22
    Jeśli do czegoś Bruksela jest potrzebna, to przede wszystkim do tego.
    Jednak obawiam się że poględzą, podebatują i zezwolą na fuzję.
    Po pierwsze Bayer jest firmą niemiecką.
    Po drugie taki połączony moloch może zaoferować dużo tłustych dożywotnich synekur.
    A urzędnicy europejscy po zakończeniu kariery muszą z czegoś żyć.
    Dziadowska brukselska emerytura nie wystarczy na waciki...
  • Mim 2017-08-23 07:26:49
    A jednak Niemcy górą. Ile takich molochów na świecie zostanie? 3-4? We wszystkim widać łączenie, fuzje. Wszystko dla przejęcia kontroli nad daną dziedziną. Rolnik za lat kilka nie pierdnie bez ich wiedzy i zaleceń. Wszak kontrola rynku żywności daje wszystko. Cytując: "Nie ma takiej rzeczy której człowiek z głodu nie zrobi".
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.198.3.15
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!