W czwartek w Prószkowie pod Opolem odbyła się konferencja podsumowująca trzy lata realizacji programu "Konsolidacja gospodarcza towarowych producentów rolnych woj. opolskiego". Odpowiedzialny za kwestie rolne członek zarządu woj. opolskiego Antoni Konopka podał, że wśród 85 zarejestrowanych grup producentów rolnych w woj. opolskim najwięcej jest tych, które zrzeszają producentów zbóż i roślin oleistych - aż 58. Do wszystkich grup na Opolszczyźnie należy 781 rolników i 98 podmiotów prawnych, czyli np. zakładów produkcji rolnej. Prócz producentów zbóż i rzepaku grupy stworzyli też m.in. producenci mleka krowiego, jaj ptasich, materiału siewnego, drobiu czy buraków cukrowych.

Konopka podkreślił, że ze zrzeszania się producentów rolnych płynie wiele korzyści. Przede wszystkim znacznie wzrasta siła negocjacyjna skonsolidowanych rolników.

- Dzięki temu, że oferują oni skupującym duże partie towaru, są poważnym kontrahentem i mogą wynegocjować dobre ceny. Poza tym taka grupa, jaką są np. producenci rzepaku, na bieżąco analizuje rynek, a więc potrafi ocenić pewne tendencje i ryzyko - powiedział Konopka.

Dodał, że właśnie dzięki prowadzonym analizom producenci rzepaku podpisali wiosną tego roku umowy ze skupującymi na sprzedaż rzepaku po 1,7 tys. zł za tonę. 

- Biorąc pod uwagę ceny z ubiegłego roku, gdy za tonę można było uzyskać nawet 2,2 tys. zł, wydawało się, że świadomie tracą. Tymczasem w sezonie ceny spadły i zrzeszeni w grupie dobrze na tym wyszli - mówił Konopka.

Średnie notowane w woj. opolskim w sierpniu ceny skupu rzepaku wynosiły 1,3-1,4 tys. zł za tonę.

Prezes Spółdzielni Grup Producentów Rzepaku Polski Rzepak Mariusz Olejnik potwierdził w rozmowie z PAP, że dzięki wspólnej działalności można dostać lepsze ceny za produkt. - Działa bowiem efekt skali: sprzedajemy większą partię towaru na lepszych warunkach - wyjaśnił.

Wśród korzyści Konopka i Olejnik wymienili także przyznawane przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa wsparcie na pokrycie kosztów powoływania i funkcjonowania grup producentów w pierwszych pięciu latach istnienia. Pomoc ta sięga nawet 5 proc. wartości netto sprzedanej produkcji wyprodukowanej w gospodarstwach członków grupy.