To przełożenie sytuacji na rynkach światowych, które w okresie naszych świąt (a dla niektórych tzw. „długiego weekendu”) nie przestają wszak działać. Na zamknięciu giełdy londyńskiej w piątek, 27 października, kiedy większość Polaków wyjechała już na święta, cena ropy Brentpo raz pierwszy od połowy 2015 r. przekroczyła poziom 60 dolarów za baryłkę (+4,66% od 20.10. do 27.10).

Jeszcze bardziej  rosły ceny paliw gotowych (tzw. ARA), zwłaszcza oleju napędowego (+2,88% 27.10 i +3,13% od 20.10.), nieco mniej Pb95 (+1,03% 27.10 i 5,39% od 20.10.).

Między 27.10 a 04.11 ropa Brent zdrożała kolejne 3%, benzyna na ARA 1,4%, a olej napędowy 0,6%.

Krajowe podwyżki

 

W polskich rafineriach w tym okresie Pb95 zdrożała ok. 17, a ON 8 gr/l netto. Tym samym w porównaniu z połową czerwca w polskich rafineriach benzyna jest dziś droższa o 9,39%, a olej napędowy o 11,15%, tj. 39 i 44 gr/l netto.Przypomnijmy też, że dziś w porównaniu z 21 czerwca 2017 r. na ARA:

• ropa Brent jest droższa o 39%
• Pb95 (ARA) jest droższa o 27%
• ON jest droższy o 32%.

Wg oficjalnie publikowanych cenników dziś nieznacznie taniej jest w gdańskiej rafinerii Grupy Lotos, która detalistom, czyli stacjom, popularną benzynę bezołowiową 95-oktanową oferuje po 3 712 zł/m3 (płocka rafineria PKN Orlen 3 713 zł/m3), a 98-oktanową po 3 915 zł/m3 (PKN 3 916 zł/m3).

Podstawowy olej napędowy obie rafinerie sprzedają po 3 604 zł/m3.

Dużo istotniejsza jest różnica w cenie oleju napędowego premium (ON+), sprzedawanego w detalu pod różnymi nazwami handlowymi, np. Verva, Dynamic, Ultimate, Power, miles, Ecto – komponowanego jednak w naszym kraju zwykle albo na bazie A2 Orlenu, albo I Z-40 Lotosu. I Z-40 z rafinerii gdańskiej wyceniany jest na 3 824 zł/m3, a Arktyczny 2 z płockiej na 3 849 zł/m3 - czyli aż 25 zł/m3 drożej. (ceny netto w temperaturze referencyjnej 15°C). Średnie ceny detaliczne paliw na polskich stacjach 3 listopada 2017 r. ukształtowały się na poziomie: 4,60 zł/l Pb95 (Pb98 4,92 zł/l); 4,49 zł/l ON i 2,16 zł/l LPG*

Tym samym średnia marża detaliczna polskiej stacji w 44. tygodniu 2017 r. ukształtowała się na poziomie 3 gr, tj. 0,63% ceny litra sprzedawanego paliwa  (wobec 2,14% w 43.; 1,93% w 42.; 2,08% w 41.; 2,13% w 40.; 0,07% w 39.; 0,067% w 38.; 1,46% w 37.; 0,21% w 36. i 0,08% w 35. tygodniu 2017 r.). Jeżeli w najbliższym tygodniu utrzymają się wzrosty cen hurtowych, będzie to miało negatywny wpływ na sytuację marżową polskich stacji.

Podobał się artykuł? Podziel się!