PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Prezes Ursusa: Stawiamy przede wszystkim na Afrykę

Prezes Ursusa: Stawiamy przede wszystkim na Afrykę Ursus sprzedaje swoje produkty w kilkudziesięciu krajach, w tym w Czechach, Słowacji, na Węgrzech, w Belgii, Holandii, Słowenii, Chorwacji oraz na rynkach skandynawskich i wschodnich. To spółka z wyłącznie polskim kapitałem

Stawiamy przede wszystkim na Afrykę. W Etiopii zrealizowaliśmy kontrakt wart 90 mln dolarów, a w Tanzanii rozpoczynamy kontrakt wartości 55 mln dolarów. Inne perspektywiczne kierunki to Kazachstan i Iran - mówi w rozmowie prezes Ursusa Karol Zarajczyk.



Ursus produkuje ciągniki i maszyny rolnicze, a zamierza również autobusy i samochody elektryczne. - Po interwencji wicepremiera Mateusza Morawieckiego otwiera się dla nas zupełnie nowy rynek - niemiecki. To jest bardzo duży rynek, który jest bardzo konkurencyjny. Bardzo mnie cieszy to z dwóch powodów. Po pierwsze, mamy wreszcie dostęp do dużego rynku, a po drugie, konkurencyjność na tym rynku i potrzeby tamtejszych rolników będą zmuszały nas do rozwoju. Dostosowywanie naszych produktów, ściganie się ze światową konkurencją będzie powodowało, że będziemy się cały czas rozwijać - powiedział.

Według Zarajczyka polski rynek jest mniej wymagający. - Pamiętajmy, że średnia wielkość gospodarstwa (w Polsce) to 10 ha. W takiej sytuacji proste ciągniki mechaniczne są w zupełności wystarczające. To powoduje, że mamy konkurencyjne ceny żywności, bo drogie technologie dla rolników powodują, ze finalny produkt staje się droższy, a przez to nasza konkurencyjność maleje - zaznaczył.

Wśród perspektywicznych kierunków rozwoju dla Ursusa wymienił Afrykę. - Przede wszystkim Afryka. To są duże projekty, które powodują, że środki, dzięki którym tam funkcjonujemy, reinwestujemy w rozwój. Naszym głównym rynkiem jest w tej chwili Etiopia. Zrealizowaliśmy kontrakty o wartość 90 mln dolarów. Mamy tam bardzo dobrą pozycje. Kontynuujemy to i będziemy na komercyjnych zasadach bardzo mocno eksplorować ten rynek. To jest 70 mln ludzi, gdzie mechanizacja rolnictwa dopiero się budzi - zaznaczył.

Jak dodał, Ursus rozpoczyna też projekt w Tanzanii. - Jego wartość to 55 mln dolarów, na budowę fabryk i montowni. Będziemy szkolić nie tylko technicznie, ale też uczyć zaawansowanego rolnictwa. Trzeba pamiętać, że Polska jest postrzegana jako kraj rolniczy, który wspaniale przeszedł mechanizację rolnictwa - powiedział Zarajczyk.

Dwa kolejne rynki, którymi interesuje się Ursus, to Kazachstan i Iran. - Nowy ambasador Kazachstanu bardzo nam pomaga, stara się otworzyć nam ten rynek i liczymy tam na dobre otwarcie w tym kraju. Drugi rynek, również dla nas bardzo interesujący, to Iran. Otworzyliśmy tam nasze biuro, które nie tylko zajmuje się traktorami i maszynami rolniczymi, ale również autobusami. Tam też po latach sankcji będzie duże zapotrzebowanie na wymianę taboru i inne rozwiązania dotyczące transportu publicznego, czy małych samochodów elektrycznych - powiedział.

Morawiecki w czerwcu na spotkaniu z wicekanclerzem i ministrem gospodarki Sigmarem Gabrielem poruszył m.in. kwestię odmowy rejestracji traktorów Ursusa w Niemczech, mimo ważności unijnych świadectw zgodności. Jak zauważył, Ursus eksportuje do bardzo wielu krajów i certyfikaty są tam uznawane, "natomiast w tym przypadku jest problem", ale jak dodał wtedy, niemiecki kanclerz "będzie interweniował".

- Przekazaliśmy memorandum i rozmawiałem z panem kanclerzem Gabrielem w tej sprawie. Obiecał niezwłocznie zająć się tą sprawą, ponieważ zależy nam na tym, żeby kwestia polskich ciągników Ursusa została rozwiązana pozytywnie i żebyśmy mogli uzyskać stosowną dokumentację w tej sprawie jak najszybciej - powiedział wtedy Morawiecki.

Ursus sprzedaje swoje produkty w kilkudziesięciu krajach, w tym w Czechach, Słowacji, na Węgrzech, w Belgii, Holandii, Słowenii, Chorwacji oraz na rynkach skandynawskich i wschodnich. To spółka z wyłącznie polskim kapitałem; posiada obecnie trzy fabryki produkcyjne w Polsce: w Dobrym Mieście k. Olsztyna, w Opalenicy k. Poznania i największą w Lublinie. Z 1,5 mln ciągników pracujących na polskich polach, prawie połowa, tj. ok. 700 tys. to ciągniki marki Ursus.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (15)

  • Maniek 2017-06-10 17:09:08
    Najważniejsze, że firma się rozwija produkując coraz więcej maszyn i nową fabrykę.
  • rol-mz 2016-09-20 09:04:24
    W jednym ma racje, ojropa to konający kontynent i rynek. Lepiej jest robić biznesy w Afryce, Azji czy Ameryce Poł. Prościej, efektywniej i bez despotycznych zakazów z berlina tzn.brukseli
  • onn 2016-09-20 03:22:01
    Na 10 ha to raczej mało kupi ciągnik za grubo ponad 100tys.
  • mirro 2016-09-19 21:16:22
    Jeżeli dla prezesa Zarajczyka EHR to wyższa elektronika to niech taczki budują. Na nasz niewymagający rynek w sam raz.
  • kzo 2016-09-19 20:55:13
    Nowy ciągnik za 130 brutto na 10 ha. Chyba szparagów?
  • Swiadekhistorii 2016-09-19 19:55:32
    Co zo matolstwo na tym forum ????????? Czy nie ma juz powaznych lduzi w tym kraju....
  • ukasz 2016-09-19 19:20:03
    kazdy sie pcha do afryki bo mysli ze czarny nic nie rozumie po co im ciagniki kiedy dostajo wszystko za darmo
  • T.B. 2016-09-19 18:49:03
    Prezes Zarajczyk, zaczyna tracić kontakt z rzeczywistością i bujać w obłokach. Stwierdzeniem, że polski rynek jest mało wymagający poszybował w kosmos. Skoro jest tak duże zapotrzebowanie na bardzo proste ciągniki, to czemu Ursus nie zajmuje najwyższego miejsca w rankingu sprzedaży. Powinien je piastować od wielu lat. Nawet jeśli średnia gospodarstwa wynosi 10 ha, to większość z tych gospodarstw nie stać i raczej nie będzie stać na zakup jakiegokolwiek nowego ciągnika.
  • maciej45 2016-09-19 16:09:57
    Jam mam 20 ha i mnie nie stać
  • tusk 2016-09-19 14:54:57
    A co na to Angela? Bedzie trzeba dodatkowych imigrantow przydzielic.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.92.170.149
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!