Dotychczas na Liście Produktów Tradycyjnych w województwie lubelskim zarejestrowano 118 różnych potraw i specjałów wytwarzanych metodami tradycyjnymi - m.in. wędliny, ciasta, zupy, nalewki, sery, miody, przetwory z warzyw i owoców.

- W ubiegłym roku zarejestrowanych zostało 14 produktów - powiedział Rafał Serej z departamentu rolnictwa i środowiska Urzędu Marszałkowskiego w Lublinie.

W roku 2014 na listę trafiła pralina z Lublina, czyli czekoladki o różnych smakach z gęstym, wyrazistym nadzieniem owocowym, produkowane m.in. z masła, śmietanki, miodu i malin. Tradycja produkcji takich pralin w lubelskich cukierniach sięga lat 50. XX wieku.

Oficjalnie za produkt tradycyjny uznane zostały też karczmiskie pierogi z bobru (bobu). Tradycja przyrządzania tej potrawy we wsi Karczmiska sięga kilku pokoleń. Bób - nazywany tu bobrem - uprawiano we wsi od dawna i był on bardzo popularny. Prawdopodobnie z powodu licznych potraw z niego przyrządzanych mieszkańców Karczmisk nazywano w okolicy Bobrami. Tę tradycję podtrzymuje m.in. miejscowy klub sportowy, który przyjął nazwę "Bobry".

Na listę wpisany został także wypiekany od 1964 r. w Baranowie chleb żytni tradycyjny, do którego stosowany jest starannie prowadzony zakwas, według dawnych receptur ojców cystersów.

Czwartym produktem z Lubelszczyzny zarejestrowanym w tym roku na liście jest kraśnickie domowe wino owocowe, wytwarzane z malin i czarnej porzeczki.

Serej powiedział, że w Lubelskiem zainteresowanie rejestrowaniem tradycyjnych produktów systematycznie wzrasta. - Pięć produktów czeka obecnie na wpis w ministerstwie rolnictwa, a następne sześć na opinię Izby Produktu Regionalnego wymaganą przed rejestracją ministerstwa. Mamy też kilkanaście nowych wniosków, których procedura rejestracji się rozpoczyna - powiedział.

Lista Produktów Tradycyjnych służy przede wszystkim rozpowszechnianiu informacji o wyrobach, potrawach i smakołykach wytwarzanych tradycyjnymi metodami, według starych receptur w danym regionie. Jak dodał Serej, producentom tych produktów lista daje większe możliwości ich promowania - zarejestrowane produkty cieszą się większym zaufaniem konsumentów i handlowców.

- Dla niektórych producentów wpisanie na listę produktu i tym samym tradycyjnej metody jego wytwarzania daje możliwości uzyskania pewnego rodzaju ulg i odstępstw od powszechnie przyjętych technologii produkcji danego asortymentu - zaznaczył Serej.